Druga porażka białostockich siatkarek

Tak jak w przedsezonowych sparingach, tak i w lidze białostockie siatkarki okazały się słabsze od MKS-u Dąbrowa Górnicza. W piątek poniosły porażkę w trzech setach
Ostra i taktyczna zagrywka - to miał być sposób na sprawienie problemów Magdalenie Śliwie z rozegraniem akcji i pokonanie zespołu z Dąbrowy Górniczej. Niestety dobrych zagrywek było jak na lekarstwo, a zdecydowanie więcej prostych błędów w wykonaniu białostoczanek. Już w pierwszym secie nasze zawodniczki zamiast posyłać groźne piłki z pola zagrywki, celowały zazwyczaj poza boisko, i szybko przegrały pierwszą partię 14:25.

- Nie można nawiązać wyrównanej walki, jeżeli w tym pierwszym secie popełnia się 14 błędów - stwierdza Dariusz Luks, trener białostoczanek. - Co prawda w tej partii zespół z Dąbrowy Górniczej też popełnił sporo błędów, bo 11, ale mu to akurat nie przeszkodziło w wygraniu tego starcia.

W drugim secie gospodynie lepiej spisywały się w polu zagrywki. Asem popisała się Lucie Muhlsteinova, trudno do odbioru piłki zagrywały Izabela Żebrowska i Marlena Mieszała, a dzięki temu białostoczanki prowadziły wyrównaną walkę z rywalkami. Co więcej, w końcówce tej partii dobrze w ataku jak też w bloku zaczęła spisywać się Katarzyna Walawender i wydawało się, że ten set zakończy się wygraną miejscowych, które prowadziły już 24:21. Niestety nic takiego się nie stało.

- Było wiele przestojów w naszej grze, ale najważniejsze jest to, że wyszłyśmy z opresji - mówi Śliwa.

W trzeciej odsłonie białostoczanki grały falami. Po momentach dobrej gry zdarzało się, że popełniały proste błędy w obronie czy przyjęciu, i przegrały to starcie i cały mecz.

- To spotkanie miało nam pokazać, gdzie jesteśmy. Czy będziemy grać o górną połówkę tabeli, czy będziemy na razie w tej dolnej części. Na razie jesteśmy na dole, ale liga się dopiero zaczyna - podsumowuje trener Luks.



Pronar Zeto Astwa AZS Białystok - MKS Dąbrowa Górnicza 0:3

Sety: 14:25, 26:28, 22:25.

AZS: Mieszała, Muhlsteinova, Karczmarzewska-Pura, Koczorowska, Żebrowska, Walawender, Saad (libero) oraz Manikowska, Szeszko, Truchanova.

MKS: Wysocka, Śliwa, Sieczka, Lis, Staniucha-Szczurek, Sadowska, Tkaczewska (libero) oraz Wilczyńska.



Program pozostałych spotkań 4. kolejki

Sobota: Gwardia Wrocław - Centrostal Bydgoszcz; Stal Mielec - Gedania Żukowo; Muszynianka Muszyna - Aluprof Bielsko-Biała; Farmutil Piła - Calisia Kalisz.

Tabela ekstraklasy

1. Aluprof Bielsko-Biała399:1
2. MKS Dąbrowa Górnicza499:4
3. Muszynianka Muszyna389:3
4. Gwardia Wrocław367:4
5. Centrostal Bydgoszcz356:5
6. AZS Białystok457:9
7. Stal Mielec334:6
8. Farmutil Piła314:9
9. Calisia Kalisz312:9
10. Gedania Żukowo312:9
Dwa ostatnie zespoły po rundzie zasadniczej zagrają o utrzymanie