Kolejarz Stróże nie zwalnia tempa

Pierwszą kolejkę rundy rewanżowej najlepiej będą wspominać w Stróżach, Brzesku i Nowym Sączu, gorzej w Wolbromiu, a jak najszybciej postarają zapomnieć w Wieliczce.
Wygrali w dziesiątkę

W pierwszej połowie bliski szczęścia był Paweł Budniak, który silnie strzelał z dystansu na bramkę Kolejarza. W odpowiedzi główkę Tomasza Księżyca obronił Waldemar Sotnicki. Rozstrzygnięcie zapadło w odstępie ośmiu minut po golach Roberta Drąga i Rafała Gadziny. Kolejarz wygrał, choć w 83. minucie arbiter usunął z boiska Dawida Bastę.

Mateusz Pawłowicz pod nieobecność Arkadiusza Kubika i Piotra Gruszki został kapitanem Górnika. - Jestem zaskoczony wynikiem spotkania, bo na zakończenie rundy jesiennej wygraliśmy na wyjeździe z Wigrami Suwałki 4:0 - stwierdził.

Robert Kasperczyk, trener gospodarzy, nie miał jednak wątpliwości, komu należało się zwycięstwo. - Kolejarz górował nad nami warunkami fizycznymi. Szczególnie widoczne było to w środku boiska.

Spotkanie poprzedzono minutą ciszy. W zespole gości zabrakło Piotra Chlipały, któremu zmarła mama. - To nas dodatkowo zmotywowało - podkreślił Wojciech Osyra, trener Kolejarza.

Górnik Wieliczka - Kolejarz Stróże 0:2

Gole: Drąg (55.), Gadzina (63.).

Górnik: Sotnicki - Wacek, Górski, Świstak, Pawłowicz Ż - Niemczyk (46. Szymonik), Wtorek Ż, Budniak (60. Leśniowski), Wojcieszyński - Jarosz, Kisiel Ż (66. Nowak).

Kolejarz: Towarnicki - Gryźlak, Sierant, Księżyc, Walęciak - Basta Ż Cz (83.), Niane (90. + 2. Frankiewicz), Prokop, Drąg - Gadzina (66. Szymczak), Armatys (50. Zawiślan).

Sędziował: Jarosław Przybył z Kluczborka.

Widzów: 100.

Sześć meczów bez porażki

- Może i jest niedosyt, ale nie ma co narzekać, jak się pół meczu przegrywało, a gola zdobyliśmy w osłabieniu - podsumował Robert Góralczyk, trener Przeboju. W 63. minucie Mateusz Siedlarz wdał się w niepotrzebną przepychankę z rywalem i został wyrzucony z boiska. Pięć minut przed zakończeniem spotkania Maciej Palczewski, bramkarz Przeboju, uratował remis, kiedy odbił trudny strzał rywala.

Przed ostatnim meczem w tym roku w Aleksandrowie Łódzkim Góralczyk stracił dwóch piłkarzy. Obok Siedlarza za kartki będzie pauzował Jarosław Rak. - Lepiej zbierać punkt po punkcie, niż przegrywać. Odzwyczailiśmy się wygrywać, ale 24 punkty to nie jest zły dorobek - mówił po szóstym meczu bez porażki trener Przeboju.

Przebój Wolbrom - Concordia Piotrków Trybunalski 1:1

Gol dla Przeboju: Lickiewicz (65.).

Przebój: Palczewski - Mateusz Siedlarz Ż Cz (63.), Jurczyk Ż, Stemplewski, Kiczyński (46. Wdowik) - Dariusz Mielec (73. Glanowski), Adrian Mielec, Duda, Lickiewicz - Ankowski (60. Porębski), Rak Ż.

Sędziował: Wojciech Sawa z Lublina.

Widzów: 500.

wak

Okocimski nad kreską

Po zwycięstwie w Suwałkach Okocimski wydostał się ze strefy spadkowej. - Nie zależało nam na pięknej grze, ale na punktach - przyznał Jerzy Wójcik, trener brzeszczan.

W pierwszych sześciu meczach wyjazdowych Okocimski zdobył raptem dwa punkty, a w ostatnich dwóch zgarnął komplet. Po wygranej w Łowiczu 4:0 tym razem brzeszczanie wybrali się w najdalszą podróż sezonu do Suwałk (ponad 600 kilometrów) na mecz z Wigrami i już w pół godziny rozstrzygnęli losy spotkania. Najpierw strzałem z dystansu gola zdobył Marcin Kucharzyk, a cztery minuty później z pięciu metrów do siatki trafił Łukasz Szczoczarz (ósmy gol w sezonie). - Stworzyliśmy mnóstwo sytuacji i gdybyśmy zdobyli jeszcze ze cztery bramki, to dopiero wtedy moglibyśmy być usatysfakcjonowani - komentował Wójcik na oficjalne stronie Wigier.

Zamiast wysoko prowadzić, goście do końca drżeli o wynik, bo w 65. minucie za zagranie ręką w polu karnym z boiska został wyrzucony obrońca Marek Drozd. Sędzia podyktował rzut karny, ale bramkarz Jarosław Palej odbił piłkę na słupek.

Wigry Suwałki - Okocimski Brzesko 0:2 (0:2)

Bramki: Kucharzyk (26.), Szczoczarz (30.)

Okocimski: Palej - Wawryka, Drozd CZ (65.), Jagła, Łapuszek - Kozieł Ż, Kajca, Matras Ż, Kucharzyk (81. Krzak), Ogar (75. Kajda), Szczoczarz.

Młodzi zastąpili Banię

Sandecja wygrała pierwszy mecz od miesiąca i pozbawiła Sokoła pozycji wicelidera. Drużynę z Nowego Sącza do zwycięstwa poprowadzili młodzi piłkarze.

Wydawało się, że pod nieobecność 35-letniego Piotra Bani, najskuteczniejszego zawodnika drugiej ligi, nowosądeczanie mogą mieć ogromne problemy z odniesieniem choćby minimalnego zwycięstwa. Doświadczonego napastnika (zdobył 11 z 26 goli dla Sandecji) godnie zastąpili jednak młodzieżowcy. Już po kwadransie gospodarze prowadzili dzięki trafieniu 19-letniego Mateusza Żyły, a przed przerwą podwyższył o dekadę starszy Tomasz Lewandowski. Kropkę nad "i" postawił 21-letni Wojciech Mróz, który zaliczył pierwsze trafienie dla Sandecji.

Ostatni raz podopieczni trenera Jarosława Araszkiewicza wygrali na własnym boisku 20 września ze Startem Otwock. Teraz klub z Nowego Sącza w dobrych humorach może przygotowywać się do wyborów nowego zarządu, które mają odbyć się w najbliższy w piątek.

Sandecja - Sokół Aleksandrów 3:0 (2:0)

Bramki: Żyła (13.), Lewandowski (42.), Mróz (83.)

Sandecja: Kozioł - Szczepanik, Szufryn, Łożyński, Pietrucha - Skrzypek, Lewandowski, Mróz Ż, Ciastoń - Żyła (88. Plata), Piosik (86. Krupa).

Pozostałe wyniki i tabela:

KSZO Ostrowiec Św. - Ponidzie Nida Pinczów 2:2, Hetman Zamość - Start Otwock 0:0, OKS Olsztyn - Jeziorak Iława 2:1, Ruch Wysokie Mazowieckie - Pelikan Łowicz 2:0, Stal Poniatowa - ŁKS Łomża 0:1.

1. Kolejarz Stróże 18 35 27-16

2. KSZO Ostrowiec Św. 18 32 30-16

3. Sokół Aleksandrów Łódzki 18 31 20-16

4. Start Otwock 18 30 24-22

5. Ruch Wysokie Mazowieckie 18 30 28-15

6. Sandecja Nowy Sącz 18 28 26-17

7. Przebój Wolbrom 18 28 32-23

8. Górnik Wieliczka 18 28 27-16

9. OKS Olsztyn 18 28 29-26

10. Pelikan Łowicz 18 27 16-19

11. Wigry Suwałki 18 26 24-23

12. Concordia Piotrków Trybunalski 18 23 21-22

13. Hetman Zamość 18 22 18-17

14. Okocimski Brzesko 18 21 26-26

15. Jeziorak Iława 18 18 19-29

16. Ponidzie Nida Pińczów 18 15 14-38

17. ŁKS Łomża 18 12 8-34

18. Stal Poniatowa 18 10 15-29