Rugby: Buldogi w kadrze na Czechy

Czterech rugbistów Arki Gdynia i dwóch zawodników wywodzących się z Ogniwa Sopot zostało powołanych przez trenera reprezentacji Polski Tomasza Putrę na mecz z Czechami
Pojedynek z naszymi południowymi sąsiadami polscy rugbiści rozegrają 15 listopada w Ostrawie. Dla Czechów będzie to pierwsze spotkanie w dywizji 2A Pucharu Europy Narodów, dla biało-czerwonych już drugie. Przypomnijmy, że miesiąc temu w Łodzi Polacy po dramatycznym spotkaniu przegrali z Ukrainą 12:13 tracąc przyłożenie w ostatnich sekundach meczu.

W minioną sobotę nasi pogromcy przegrali jednak z Belgami 8:9. Piątą drużyną w tej grupie jest Mołdawia. Polacy meczem w Ostrawie zakończą jesienną krótką serię meczów PEN, kolejne już na wiosnę przyszłego roku. Jest o co grać bo zwycięzca Dywizji 2A nie tylko awansuje do Dywizji 1 czyli bezpośredniego zaplecza europejskiej elity - Pucharu Sześciu Narodów, ale również zagra z trzecią drużyną Dywizji 1 (występują w niej: mistrzowie Europy Gruzini oraz Rosjanie, Hiszpanie, Portugalczycy, Rumuni i Niemcy) o awans do finałów Pucharu Świata 2011 roku! Droga do tego jest jednak bardzo daleka bo rozgrywki toczą się systemem mecz i rewanż. Wiosną nasi zagrają z Mołdawią na wyjeździe i z Belgią w Warszawie a potem z Ukraińcami na wyjeździe i Czechami u siebie.

Na zgrupowanie kadry narodowej, które rozpocznie się we wtorek w Warszawie powołanych zostało czterech rugbistów gdyńskiej Arki. Są to: Paweł Nowak i Kazimierz Raszpunda z formacji młyna oraz Łukasz Szostek i Mariusz Motyl z ataku. Tomasz Putra zdecydował się powołać także dwóch rugbistów z Sopotu, którzy dziś grają w barwach zagranicznych klubów. Są to Michał Krużycki, który gra i uczy się we francuskim Bourgoin i Marcin Wilczuk z I-ligowej irlandzkiej drużyny Old Belvedere.

Niespodzianką jest to, że w kadrze Putry nie ma ani jednego rugbisty Lechii Gdańsk. Czegoś takiego nie pamiętają nawet najstarsi kibice rugby w Trójmieście. Dyrektor, trener i zawodnik Lechii w jednej osobie czyli Janusz Urbanowicz nie dramatyzuje. - Trener Putra od jakiegoś czasu stawia na zawodników grających we Francji, a nawet Francuzów mających polskie korzenie - mówi "Gazecie" Urbanowicz. - Nam pozostaje pogodzić się z tą decyzją i jeszcze mocniej trenować by w przyszłości powalczyć o miejsce w składzie z zawodnikami teoretycznie lepszymi - dodał.

Reprezentacja na mecz z Czechami: Paweł Nowak, Kazimierz Raszpunda, Grzegorz Falk, Michał Krużycki, Michał Królikowski, Marcin Wilczuk, Yaan Levandowski, Stanislas Krzesinski, Bastien Siepielski, Ciril Monarcha, Fabien Kwarta, Etienne Zyk, Kamil Bobryk, Tomasz Hebda, Łukasz Szostek, Mariusz Motyl, Jurij Buhało, Wojciech Łukasiewicz, Konrad Pisarek, Romuald Berthe, Cedric Vaissiere, Donald Gargasson, Krzysztof Hotowski i Dawid Banaszek.