Sport.pl

Real przegrywa w Pucharze Hiszpanii, De la Red zasłabł na boisku

Jerzy Dudek zagrał 90 minut, ale Real Madryt przegrał 2:3 z trzecioligowym Realem Union w pierwszym meczu 1/16 Pucharu Hiszpanii. Polak miał kilka udanych interwencji, m.in. w 17. minucie kiedy obronił strzał Carracedo. "Buena parada" - napisała hiszpańska "Marca"
Zobacz to na Z Czuba,tv »

Trener Bernd Schuster nie wystawił kilku podstawowych zawodników i od pierwszej minuty grali m.in. Javier Saviola, Royston Drenthe i Jerzy Dudek.

Mecz zaczął się bardzo źle dla Realu. Już w 2. minucie Dominguez wyprzedził Michela Salgado, przejął piłkę i nie dał szans Jerzemu Dudkowi. "Królewscy" wyrównali w 9. minucie, a gola strzelił Gonzalo Higuain. W 13. minucie pomocnik Real Ruben De la Red przez nikogo nie atakowany padł na murawę i prawdopodobnie stracił przytomność. Na boisko natychmiast wbiegł lekarz, by udzielić pomocy piłkarzowi. De la Red został przewieziony do szpitala, gdzie pozostanie na obserwacji. Jak zdiagnozowali lekarze przyczyną zasłabnięcia było obniżenie ciśnienia krwi.

Niedługo po tym incydencie Real stracił drugą bramkę, znów po katastrofalnym błędzie obrony. Piłkę stracił Metzelder, a Dudka po raz drugi pokonał Dominguez. Mistrzowie Hiszpanii na wyrównanie czekali aż do 53. minuty, kiedy do siatki trafił Saviola. 10 minut później zwycięską - jak się okazało - bramkę dla Realu Union zdobył Beristain.

Jerzy Dudek, mimo że puścił trzy bramki, spisywał się dobrze i kilka razy uratował swój zespół od wyższej porażki. Obronił m.in. strzał Carracedo w 17. minucie. "Buena parada" - napisała w swojej relacja hiszpańska "Marca".

Mecz rewanżowy za dwa tygodnie w Madrycie.

Jerzy Dudek: nadchodzi mój czas »

Leo Messi: Maradona? Miałem innych idoli »

Piłka nożna: Cashback 55 PLN od BetClick.com - poleca Mateusz Borek » - reklama