Boks: Chłopak z Zawodzia walczy z Savonem o finał MŚ!

Zawodnik Startu Częstochowa Marcin Siwy ma już medal młodzieżowych mistrzostw świata. W walce o wejście do finału wagi ciężkiej wychowanek Jerzego Ślęzaka zmierzy się z kuzynem słynnego Feliksa Savona.


Mistrzostwa rozgrywane są w Guadalajarze w Meksyku. Siwy, startujący w wadze do 91 kg, pokonał w pierwszej walce Marka Radonjicia (Czarnogóra) 7:5. W drugiej rundzie nie walczył, bo jego rywal z Ukrainy nie przystąpił do walki z powodu kontuzji.

- Już sam wyjazd na mistrzostwa świata to wielki sukces, bo pojechało tam tylko trzech Polaków [dwaj odpadli z turnieju po porażkach w pierwszych walkach - przyp. red.] - mówi Jerzy Ślęzak, trener Startu, wychowawca Siwego. - A powinien tam być także drugi zawodnik Startu - Michał Boruc - ale pieniądze na wyjazd znalazły się dopiero w ostatniej chwili i nie udało się załatwić wszystkich formalności.

Częstochowski bokser ma 17 lat, chodzi do II klasy technikum, trenuje pod okiem Ślęzaka od pięciu lat.

W walce o finał na Siwego czeka Kubańczyk Erislandy Savon - kuzyn legendy boksu, trzykrotnego mistrza olimpijskiego i sześciokrotnego mistrza świata Feliksa Savona. W swojej pierwszej walce Kubańczyk rozbił Ekwadorczyka, w kolejnej wysoko pokonał zawodnika z Rosji 11:3.

- Na pewno Kubańczyk będzie faworytem - mówi Ślęzak. - Ale na Marcina mówi się w kadrze "wojownik z Częstochowy", on ma charakter do boksu. Jest wielu zawodników, którzy błyszczą w kraju, a na ringach europejskich, nie mówiąc już o światowych, nie radzą sobie z presją. Marcin takich problemów nie ma. Wygrał już kilka turniejów wysokiej rangi, stoczył 13 międzynarodowych walk, jest mistrzem Polski, brązowym medalistą mistrzostw Europy kadetów.

Medal boksera Startu to wielki sukces małego klubu, który trwa tylko dzięki poświęceniu i pasji kilku miłośników pięściarstwa.

- Sukces jest ogromny - mówi szczęśliwy Ślęzak. - Przecież tam walczą zawodnicy z roczników 1990-91, czyli ci najstarsi, urodzeni na początku 1990 r., mają prawie 19 lat, a to już wiek, w którym zdobywa się medale wśród seniorów, jedzie na olimpiadę. Do tej pory tylko dwóch Polaków stanęło na podium młodzieżowych mistrzostw świata, a teraz trzecim jest chłopak z Zawodzia, gdzie są duże tradycje bokserskie. Mam nadzieję, że medal Marcina przyciągnie nam do klubu więcej chłopców.

Walka Siwy - Savon odbędzie się w piątek.