Zwycięstwo, remis i dwie porażki

Spośród czterech rywali Lecha Poznań w fazie grupowej Pucharu UEFA swój mecz w lidze wygrało tylko CSKA Moskwa. W głębokim kryzysie wciąż tkwią Nancy i Feyenoord Rotterdam.


W czwartek pierwsze mecze w "naszej" grupie Pucharu UEFA. W Moskwie CSKA podejmuje Deportivo, a Nancy zagra na własnym stadionie z Feyenoordem. Jak w weekend zaprezentowali się ligowi rywale Lecha?

Pierwszy grupowy rywal Lecha AS Nancy przegrało w niedzielę Le Mans i spadło na 16. miejsce w 20-drużynowej ekstraklasie. Drużyna jest w kryzysie. Po raz ostatni i jedyny jak na razie wygrała mecz ligowy 30 sierpnia z Le Havre, które teraz zamyka tabelę. Nancy ma na koncie jeszcze pięć remisów, trzy porażki i zaledwie sześć zdobytych goli. Bramki strzelało sześciu różnych graczy, nie ma wśród nich żadnego... napastnika.

Największym zmartwieniem drużyny z północno-wschodniej Francji jest kontuzja obrońcy Mickaela Chretien Bassira. Doznał on urazu mięśnia podczas meczu reprezentacji Maroka z Mauretanią. Nie zagra jeszcze przez pięć tygodni, a więc na pewno zabraknie go w Poznaniu. Do czasu kontuzji Chretien rozegrał wszystkie mecze Nancy od pierwszej do ostatniej minuty. - Naderwałem mięsień, gdy ruszałem do piłki, tego nie dało się uniknąć - mówił 24-letni zawodnik. - Ten uraz to pewnie efekt rozgrywania zbyt wielu spotkań. Zawsze grałem, nawet, gdy czułem lekki ból, po prostu nienawidzę, gdy muszę odpocząć od piłki.

Już bez Chretiena Nancy okazało się słabsze od ekipy Le Mans. Pierwszą bramkę rywale Lecha stracili po samobójczym golu Pascala Berenguera. W niedzielę nie zagrał też Moncef Zerka, który w minionym tygodniu miał problemy żołądkowe.

Le Mans UC 72 - AS Nancy 2:0 (1:0)

Bramki: 1:0 Berenguer (33., sam.), 2:0 Lamah (66.)

Skład Nancy: Bracigliano - Calvé, André Luiz, Ouaddou Ż, Macaluso, Brison, Berenguer (69. Dia), Gavanon, N'Guemo, Hadji (79. Féret), Fortuné.



Piłkarzom CSKA Moskwa, w przeciwieństwie do Lecha Poznań, nie przeszkodziła przerwa na mecze reprezentacyjne. W sumie w reprezentacjach Rosji, Litwy, Serbii, Bośni i Hercegowiny, Nigerii i Turcji wystąpiło 11 (sic!) piłkarzy CSKA. W tym takie gwiazdy jak Jurij Żirkow, bracia Aleksiej i Waislij Bierezuccy, Igor Akinfiejew czy Elvir Rahimic. Mimo to CSKA wygrało na Łużnikach 4:1 (1:1) z Amkarem Perm - dzięki temu przewaga drugiego w tabeli CSKA nad czwartym Amkarem wzrosła do 7 pkt na pięć kolejek przed końcem sezonu. W drugiej połowie dwaj piłkarze Amkaru zostali wyrzuceni z boiska - Iwan Czierenczikow (w 49. min przy stanie 1:1) i Wiaczesław Kałasznikow (w 86. min przy stanie 3:1).

W Moskwie można już kupować bilety na mecze Pucharu UEFA - z Deportivo La Coruna (w najbliższy czwartek) i Lechem Poznań (27 listopada). Normalne wejściówki kosztują na jedno spotkanie (nie na miejsca VIP) kosztują od 250 rubli (ok 25 zł) do 1100 rubli (ok. 110 zł).

CSKA Moskwa - Amkar Perm 4:1 (1:1)

Bramki: 0:1 Kusziew (38.), 1:1 Dżagojew (45.), 2:1 Vagner Love (50., dobitka karnego), 3:1 Vagner Love (75.), 4:1 Siergiej Ignaszewicz (90.)

CSKA: Akinfiejew - A. Bierezucki, W. Bierezucki, Grigoriew, Ignaszewicz - Odiah (63. Erkin Caner), Ałdonin, Ałdonin, Żirkow, Krasić, Dzagojew (78. Moreira), Vagner Love.



Po bezbramkowym remisie na wyjeździe z Racingiem Santander Deportivo La Coruna osunęło się na dziewiąte miejsce w tabeli (bilans spotkań 2-3-2, bramek: 5:6). Przeciwko byłej drużynie Ebiego Smolarka Deportivo zagrało bez Meksykanina Jose Andresa Guardado, który wrócił z kontuzją kolana ze zgrupowania reprezentacji. Błyskotliwy skrzydłowy ma być jednak gotów do gry już na czwartkowy mecz z CSKA Moskwa.

Racing Santander - Deportivo 0:0

Skład Deportivo: Aranzubia - Manuel Pablo Ż, Lopo, Colotto, Filipe Luis Ż - Sergio (60. Antonio Tomás), De Guzmán - Pablo Alvarez (79. Verd ), Juan Rodr~guez, Lafita - Mista (59. Riki).



Feyenoord Rotterdam ma fatalną passę - przegrał trzeci mecz z rzędu. Na pięć dni przed spotkaniem w Nancy piłkarze z Rotterdamu przegrali z bardzo przeciętnym zespołem Willem II Tilburg 0:1 i w tabeli Eredivisie spadli na 15. miejsce. To najgorszy początek sezonu dla piłkarzy z Rotterdamu od 19 lat - jedno zwycięstwo rotterdamczyków w sześciu meczach! Feyenoord musiał sobie radzić bez gwiazd - Roya Makaaya (ma problemy z pachwiną), Jon Dahla Tommassona (skręcił kostkę w meczu Danii z Maltą), Denny'ego Landzaata (uraz mięśni podkolanowych) i Diego Biseswara (doznał kontuzji w meczu drugiej reprezentacji Holandii). Do gry wrócił za to Jonathan de Guzman - kanadyjski pomocnik doznał urazu biodra we wrześniowym meczu Pucharu UEFA ze szwedzkim Kalmarem (0:1 w Rotterdamie). W czwartkowym spotkaniu w Nancy powinien wystąpić już Makaay.

Willem II Tilburg - Feyenoord 1:0 (1:0)

Bramka: 1:0 Demouge (23.)

Feyenoord: Timmer - Greene, Bahia, Hofland, De Cler (80. Fer) - Wijnaldum, El Ahmadi, Bruins (46. Mols), Van Bronckhorst - De Guzman - Biseswar.