Sport.pl

Gorzka wygrana, Marma zdegradowana

Rzeszowscy żużlowcy pokonali Lotos Gdańsk 47:45 w rewanżowym meczu o miejsce w Speedway Ekstralidze. Jednak nie odrobili strat z Gdańska i po trzech sezonach opuszczają żużlową elitę.


Mimo wysokiej - bo aż 17-punktowej - porażki w Gdańsku rzeszowscy żużlowcy byli pełni optymizmu przed meczem rewanżowym. - Pierwszy mecz zupełnie nam nie wyszedł. Jesteśmy bardzo źli i żądni rewanżu. Mam nadzieję, że to przyniesie skutek w Rzeszowie - zapowiadał kapitan rzeszowian, Australijczyk Davey Watt. - Zrobimy wszystko, by odrobić straty. To Gdańsk ma się nas bać, a nie my - dodawał Dawid Stachyra. Niestety, ten drugi, który miejscowy tor zna jak własną kieszeń, zawiódł najbardziej z rzeszowskiej drużyny. Doszło do tego, że w swoim ostatnim starcie został zmieniony przez juniora Dawida Lamparta.

A zaczęło się od protestów kierownictwa drużyny gości, które zakwestionowało stan rzeszowskiego toru. Z tego powodu spotkanie rozpoczęło się z 15-minutowym opóźnieniem. Ale jak już się rozpoczęło, to pierwszy wyścig potoczył się tak jak przed tygodniem w Gdańsku. Zakończył się podwójnym zwycięstwem rzeszowskich juniorów. Później był remis, bo ze startu rzeszowianom uciekł Szwed Magnus Zetterstroem, ale w kolejnym wyścigu długo zapowiadało się na następne podwójne zwycięstwo Marmy. Przez trzy okrążenia dwóch rzeszowskich Australijczyków, czyli Davey Watt i Cameron Woodward, jechało na dwóch pierwszych miejscach, ale błąd tego drugiego bezlitośnie wykorzystał Rosjanin Renat Gafurov.

Po pięciu biegach Marma prowadziła już jednak różnicą 10 punktów, bo tym razem Watt i Woodward nie dali szans Zetterstroemowi oraz Krzysztofowi Jabłońskiemu. Taki wynik utrzymał się do ósmego wyścigu, gdy jako złota rezerwa taktyczna pojechał Duńczyk Bjarne Pedersen. Zanosiło się, że nawet mimo że jego punkty będą liczone podwójnie, Marma tego biegu nie przegra. Prowadził bowiem Anglik Scott Nicholls, a trzeci jechał Słowak Martin Vaculik, gdy temu drugiemu zdefektował motocykl i Lotos wygrał 5:3. Po kolejnym biegu goście zmniejszyli przewagę rzeszowian do czterech punktów, bo były żużlowiec klubu z Rzeszowa Tomasz Chrzanowski oraz Gafurov wygrali podwójnie ze Słoweńcem Matejem Zagarem i Stachyrą. Trzy kolejne remisy oznaczały, że już po 12. biegu goście mogli świętować awans do ekstraligi.

tomasz.welc@rzeszow.agora.pl



MARMA POLSKIE FOLIE RZESZÓW 47
LOTOS GDAŃSK45
Marma: Matej Zagar 9 (2, 2, 1, 3, 1), Dawid Stachyra 2 (1*, 1*,0, -) , Davey Watt 10 (3, 3, 3, 1, -), Cameron Woodward 3 (1, 2*, 0, 0), Scott Nicholls 13 (3, 1*, 3, 3, 3), Martin Vaculik 5 (3, 0, -, d, 2, 0), Dawid Lampart 5 (2*, 2, 0, 1).

Lotos: Magnus Zetterstroem 10 (3, 1, 1, 3, 2*), Krzysztof Jabłoński 1 (0, 0, -, 1*), Tomasz Chrzanowski 8 (0, 0, 3, 2, 3), Renat Gafurov 11 (2, 3, 2*, 2, 2), Bjarne Pedersen 11 (1*, 3, 4, 2, 1*, -), Billy Forsberg 4 (1, 2, 0, 1*, d), Andriej Kobrin 0 (0, 0).

NC - 65,02 s Magnus Zetterstroem (II).

Sędziował Artur Kuśmierz z Częstochowy.

Widzów 8 tys.



Bieg po biegu:

I - Vaculik (65,30), Lampart, Forsberg, Kobrin 5:1 (5:1); II - Zetterstroem (65,02), Zagar, Stachyra, Jabłoński 3:3 (8:4); III - Watt (66,26), Gafurov, Woodward, Chrzanowski 4:2 (12:6); IV - Nicholls (66,28), Forsberg, Pedersen, Vaculik 3:3 (15:9); V - Watt (65,82), Woodward, Zetterstroem, Jabłoński 5:1 (20:10); VI - Gafurov (65,82), Lampart, Nicholls, Chrzanowski 3:3 (23:13); VII - Pedersen (66,47), Zagar, Stachyra, Forsberg 3:3 (26:16); VIII - Nicholls (65,97), Pedersen - joker, Zetterstroem, Vaculik - d3 3:5 (29:21); IX - Chrzanowski (66,62), Gafurov, Zagar, Stachyra 1:5 (30:26); X - Watt (66,19), Pedersen, Forsberg, Woodward 3:3 (33:29); XI - Nicholls (66,95), Chrzanowski, Jabłoński, Lampart 3:3 (36:32); XII - Zetterstroem (67,50), Vaculik, Watt, Forsberg - d4 3:3 (39:35); XIII - Zagar (66,89), Gafurov, Pedersen, Woodward 3:3 (42:38); XIV - Chrzanowski (67,16), Zetterstroem, Zagar, Vaculik 1:5 (43:43); XV - Nicholls, Gafurov, Lampart, Kobrin 4:2 (47:45)