Sport.pl

Leo Beenhakker: Mamy kłopoty z psychiką

Nie ma wielkiego znaczenia, czy w pomocy zagra trzech, czterech, czy pięciu piłkarzy. Na wszystko jesteśmy gotowi. Tak jak byliśmy gotowi na Czechów. Najważniejsze, jak my gramy, a nie rywale - mówi Leo Beenhakker przed meczem ze Słowacją.
Mecz Polska - Słowacja. Będzie jak... z Portugalią? »

Leo Beenhakker, trener reprezentacji Polski:

Po meczu z Czechami sztab medyczny wykonał świetną robotę i Smolarek, Błaszczykowski oraz Murawski będą mogli zagrać ze Słowacją. Wypadł tylko Jakub Wawrzyniak.

Słowacy kontuzji unikali. W sobotnim spotkaniu z San Marino połowa pierwszej jedenastki odpoczywała. Niewiele nas to jednak obchodzi. Nie ma wielkiego znaczenia, czy w pomocy zagra trzech, czterech, czy pięciu piłkarzy. Na wszystko jesteśmy gotowi. Tak jak byliśmy gotowi na Czechów. Najważniejsze, jak my gramy, a nie rywale.

Czy będziemy w stanie zagrać na tym samym poziomie drugi raz w ciągu czterech dni? Fizyczne przygotowanie nie jest problemem, bo moi piłkarze o siebie dbają. Mamy za to kłopoty z psychiką. Pracujemy nad przygotowaniem mentalnym. Wierzę, że są w stanie zagrać tak jak w sobotę, mają w sobie dużo pozytywnej agresji.

Wawrzyniaka na lewej obronie zastąpi Grzegorz Wojtkowiak lub Jacek Krzynówek. Jacek nie gra w klubie, trudno wymagać, by był w stanie zagrać 90 minut na najwyższym poziomie. Wybór jest taki: albo zaczynamy z Jackiem i patrzymy, na ile starczy mu sił, albo wpuszczamy go w drugiej połowie. To ciągle bardzo ważny piłkarz mojej drużyny.

Beenhakker: Wszystkie decyzje podlegają dyskusji


Mecz ze Słowacją mógł być wyjątkowy, ale... »