Pierwsza wygrana Ruchu w Pucharze Ekstraklasy

Dzięki trzem bramkom Marcina Sobczaka niebiescy ograli Odrę Wodzisław.
21-letni piłkarz nie grał w ostatnich meczach ligowych z powodu choroby i kontuzji. - Mam nadzieję, że teraz znowu jestem bliżej podstawowego składu - mówił szczęśliwy po meczu. - Przyszłość przed nim. Mam nadzieję, że inni piłkarze wezmą z niego przykład i będą równie skuteczni. Myślę przede wszystkim o Michale Haftkowskim... - zawiesił głos trener Bogusław Pietrzak.

Spotkanie, chociaż tylko pucharowe, było pełne ostrych starć. W 84. minucie boisko po czerwonych kartkach opuścili Piotr Gierczak i Grzegorz Baran. - Oj, wiele się działo. Trup padał gęsto. Mam nadzieję, że do następnego meczu wszyscy poobijani się wyliżą - dodał Pietrzak.

- Remis był w naszym zasięgu. Drugą bramkę strzeliliśmy sobie sami [Sobczak wykorzystał gapiostwo Piotra Szymiczka i Adama Bensza - przyp. red.], to martwi - ocenił Janusz Białek, szkoleniowiec Odry.

Ruch Chorzów - Odra Wodzisław 3:2 (2:1)

Bramki: 1:0 Sobczak (7.), 1:1 Korzym (19.), 2:1 Sobczak (23.), 3:1 Sobczak (58.), 3:2 Małkowski (74.)

Ruch: Perdijić - Jakubowski, Adamski, Sadlok (74. Haftkowski Ż ), Trzmielewski (90. Szczypior) - Nowacki, Pulkowski (46.Mizgajski Ż ), Baran Ż,CZ , Balaz (46.Babiarz) - Sobczak (65.Kieruzel), Fabusz.

Odra: Bensz - Radler, Hinc, Dymkowski, Szary - Rygel (64.Małkowski), Malinowski (38.Kowalczyk), Kwiek (46.Gierczak Ż, CZ ), Szymiczek - Moskal Ż , Korzym Ż

Sędziował: Marcin Wróbel (Warszawa). Widzów: 500.