Decyduje się przyszłość Ruchu

Niebiescy jadą po punkty do Bełchatowa
Wyjazdowy dorobek chorzowskiej drużyny jest na razie więcej niż skromny. W trzech meczach Ruch zdobył tylko punkt. - Czy to powód do obaw? Na razie na pewno nie do dumy. Zawiedliśmy w Wodzisławiu. Porażka z Polonią Warszawa, chociaż zasłużona, to za wysoka. Przed spotkaniem w Bełchatowie powinniśmy jednak wspominać mecz w Zabrzu, gdzie zremisowaliśmy po dobrej grze - mówi Mirosław Mosór.

Dyrektor niebieskich jest przekonany, że w najbliższych tygodniach rozstrzygnie się przyszłość Ruchu. - Albo dołączymy do czołówki, albo będziemy ją gonić - tłumaczy.

Do drużyny wraca Marcin Sobczak. Nie w pełni sił są wciąż Remigiusz Jezierski i Gabor Straka. Jezierski, który od wielu miesięcy zmaga się z urazem kolana, zaczął już trenować z piłką i niewykluczone, że w najbliższych dniach dostanie szansę gry w Pucharze Ekstraklasy lub rozgrywkach Młodej Ekstraklasy. Początek sobotniego meczu w Bełchatowie o godzinie 17.30.