I Bóg stworzył Jacka Wilshere'a

We wtorek Arsenal Londyn rozgromił w Pucharze Ligi Sheffield United 6:0. Hat-tricka ustrzelił meksykanin Carlos Vela, ale w Anglii najwięcej mówi się strzelcu jednego gola, 16-letnim Jacku Wilsherze.
Smolarek po debiucie: Jestem zadowolony

Trener juniorów Arsenalu uważa, że młody Anglik jest równie utalentowany co Lionel Messi. Inni, szukając podobieństw na brytyjskim podwórku twierdzą, że Wilshere przypomina raczej Aleksandra Hleba lub Wayne'a Rooney'a, który oklaskiwany debiutując w Evertonie był w tam samym wieku, w jakim jest obecnie młody "Kanonier". Sam Arsene Wenger porównuje 16-latka do Liama Brady, legendarnego zawodnika londyńczyków. Irlandczyk rozegrał w latach 70-tych ponad 230 spotkań w barwach klubu, znany był z doskonałego panowania nad piłką. Nie tylko umiejętności piłkarskie obu graczy mogą nasuwać skojarzenia. Z Dublinu do Londynu Brady przeniósł się w wieku 15 lat, a w dniu 17. urodzin podpisał pierwszy, w pełni profesjonalny kontrakt z zespołem. Drogi obu piłkarz przecinają się w klubie z Emirates, gdzie Brady jest szefem szkolenia młodzieży.

13 września tego roku Wilshere ustanowił pierwszy rekord. W 81. minucie meczu z Blackburn Rovers zmienił Robina Van Persiego i tym samym, mając 16 lat i 256 dni, stał się najmłodszym zawodnikiem Arsenalu, który zagrał w meczu ligowym.

Bardzo pochlebnie o młodym pomocniku wyraża się kolega z drużyny, 19-letni Theo Walcott - kolejna ogromna nadzieja angielskiej piłki. - Doskonale korzysta z lewej nogi, świetnie czyta grę. Kiedy go obserwujesz nawet najtrudniejsze zagrania wydaje się banalnie proste. Za każdym razem, kiedy Jack dostaje piłkę, na twojej twarzy pojawia się uśmiech - rozpływa się reprezentant Anglii.

Komplementów nie żałuje również Wenger. - Gra w piłkę jest w jego naturze. Posiada wszelkie cechy, aby stać się wielkim zawodnikiem. Wilshere miał 15 lat, kiedy rozpoczął treningi z pierwszą drużyną. To był dobry wybór i właściwe dla niego miejsce - stwierdził Francuz. Pomimo wszystkich pochlebnych ocen wypowiedzianych pod adresem 16-latka szkoleniowiec stara się chłodzić nastroje i nie popadać w euforię. - Kiedy będąc trenerem dostajesz pod swoje skrzydła takiego chłopaka starasz się zawsze uważać, by nie nałożyć na niego zbyt dużej presji i nie wymagać od początku za dużo. Wierzę w niego mocno, ale z drugiej strony czuję się odpowiedzialny za jego rozwój. Trzeba być ostrożnym - Jack przeskoczył już kilka poziomów. Najbliższe 3 lata będą dla niego jako piłkarza szalenie ważne - dodaje Wenger.

Pomimo młodego wieku i pensji wynoszącej zaledwie 75 funtów tygodniowo Wilshere doczekał się już aż 7 internetowych fanklubów. Jeden z nich, którego członkiem jest siostra Jacka, nazywa się: "Bóg stworzył Jacka Wilshere'a ponieważ tęskni za Liamem Bradym".

Zobacz fenomenalną bramkę Wilshere'a na Z Czuba.tv »

Szczęsny zawodowym Kanonierem

Piłka nożna: Cashback 55 PLN od BetClick.com - poleca Mateusz Borek » - reklama