Kontuzja Van der Sara niegroźna, Kuszczak zagra w Pucharze Ligi

Edwin Van der Sar powinien wrócić do bramki Manchesteru United na najbliższy ligowy mecz, z Boltonem. Tomasz Kuszczak wróci więc na ławkę, ale ma zagrać we wtorkowym meczu Pucharu Ligi z Middlesbrough.
Kuszczak zagrał w meczu gigantów Premier League »

- Edwin lekko uszkodził rzepkę i kolano trochę spuchło - powiedział Sir Alex Ferguson na antenie MUTV. - Mam nadzieję, że będzie mógł grać w następnym mecz - dodał.

Holender doznał kontuzji w starciu z Florentem Maloudą, w 26. minucie meczu z Chelsea. Próbował grać dalej, ale po kilku minutach poprosił o zmianę. Zastępujący go Kuszczak w 80. minucie puścił bramkę po strzale głową Salomona Kalou. Według części angielskich mediów Polak zawinił tę bramkę, bo powinien wyjść do dośrodkowania Lamparda.

Po kontuzji Van der Sara Polak jest jedynym w pełni zdrowym bramkarzem w pierwszym zespole, bo urazu doznał też Ben Foster, rywalizującym z Polakiem o pozycję drugiego bramkarza. Foster skręcił kostkę i jest wyłączony z gry na około 8 tygodni. - Ben w ogóle nie ma szczęścia - przyznał Ferguson. - Kontuzję niweczą jego karierę. Jest świetnym bramkarzem i mam nadzieję, że ta przerwa będzie krótka - powiedział. Czwarty bramkarz Tom Heaton został wypożyczony do Cardiff.

Oznacza to, że we wtorkowym meczu Pucharu Ligi z Middelsbrough prawdopodobnie wystąpi Kuszczak, a na ławce usiądzie 18-letni Ben Amos. Spotkanie na Old Trafford rozpocznie się o godz. 21.

Smolarek "za wolny" na Anglię. Brukowce wypominają mu "trawkę" »