Sport.pl

Tour de Pologne na ulicach Rzeszowa

Najlepsi kolarze świata, na czele z mistrzem olimpijskim z Pekinu w jeździe na czas Fabianem Cancellarą i złotym medalistą z igrzysk w wyścigu ze startu wspólnego Samuelem Sanchezem przemkną w czwartek ulicami Rzeszowa


Rzeszów będzie miastem mety piątego etapu wyścigu dookoła Polski, który należy do elitarnego cyklu Pro Tour skupiającego najważniejsze zawody w kolarskim świecie. To taka kolarska liga mistrzów. Dlatego też oprócz wymienionych kolarzy na starcie imprezy stanęli tacy zawodnicy jak choćby Australijczyk Cadel Evans, drugi w tegorocznym Tour de France.

- Cieszymy się, że mamy tylu znakomitych kolarzy. Równolegle odbywa się wyścig Vuelta Espania, a mimo to mistrzowie olimpijscy zdecydowali się na start w Polsce - mówi Czesław Lang, dyrektor wyścigu, który w niedzielę rozpoczął się w Warszawie, jazdą drużynową na czas. Oprócz warszawskiego ścigania, kolarze startujący w tegorocznym jubileuszowym 65. Tour de Pologne, mają już za sobą trzy inne etapy. Ostatni, środowy z Bielska Podlaskiego do Lublina zakończył się strajkiem kolarzy, którzy zatrzymali się na linii mety, nie kończąc ostatniego okrążenia trasy. Był to protest przeciwko jeździe rund po mieście. W efekcie komisja sędziowska po kilkunastominutowej naradzie podjęła decyzję o anulowaniu etapu.

Na trasę V etapu z Nałęczowa do Rzeszowa w żółtej koszulce lidera wyjdzie więc Australijczyk Allan Davis, z grupy Quick Step - Innergetic, który objął prowadzenie w klasyfikacji generalnej po wtorkowym etapie. Oprócz żółtej koszulki kibice będą zapewne wypatrywać także biało-czerwonych trykotów. W tych, w teorocznym Tour de Pologne, startują reprezentanci Polski. Po czterech etapach najwyżej sklasyfikowanym z Polaków jest Maciej Bodnar (13.), który jednak jedzie w barwach grupy zawodowej Liquigas. Spośród kolarzy reprezentujących barwy Polski najlepszy do tej pory jest brat Macieja, Łukasz Bodnar, zajmujący 51. miejsce.

Rzeszowski, piąty etap wystartuje w Nałęczowie dziś o godz. 10.37. Kolarze do przejechania będą mieli 239,7 kilometra. Po drodze czekają ich trzy lotne premie, w Kraśniku, Biłgoraju i Łańcucie. Tuż przed metą, ostatnią łańcucką premią, zawodnicy ścigać się będą także o zwycięstwo na premii specjalnej, która umiejscowiona będzie w Żołynii. Na trasie piątego etapu nie zabraknie także dwóch premii górskich, w Leżajsku i ponownie w Łańcucie.

W Rzeszowie kolarze zjawią się około godz. 15.30 i pokonają ulicami miasta trzy pętle. Peleton Tour de Pologne wjedzie od strony Łańcuta i przejedzie al. Piłsudskiego. Później skieruje się na ulicę Cieplińskiego i kolejno przemierzy trasę ulicami Lisa Kuli, Hetmańską, Powstańców Warszawy, Podwisłocze, Szopena i znowu Cieplińskiego, gdzie umiejscowiona będzie meta.

Podczas oczekiwania na najlepszych kolarzy piątego etapu nie zabraknie atrakcji dla młodszych fanów kolarstwa. - Dla dzieci w wieku od 9-14 lat zorganizowany zostanie Mini Tour de Pologne, przed rundami przejeżdżanymi przez zawodowców. Każde dziecko dostanie od nas pamiątkową koszulkę, a najlepsi ciekawe nagrody - mówi Czesław Lang. Młodzi kolarze staną też na tym samym podium, co najlepsi kolarze rzeszowskiego etapu.

Mieszkańców Rzeszowa czeka więc sporo emocji i to nie tylko sportowych, bo tego dnia zaplanowanych jest także wiele imprez kulturalnych. - Występy rozpoczną się już od godz. 13.30 na scenie dekoracji przy ul. Cieplińskiego, gdzie będzie można zobaczyć m.in. pokazy tańca - mówi Mariusz Sidor, dyrektor wydziału promocji, kultury i sportu rzeszowskiego urzędu miasta. - Po dekoracji imprezy przeniosą się na scenę w Rynku, gdzie będzie można zobaczyć m.in. pokaz akrobacji rowerowych. Wystąpią także zespoły: Neonovi, Ptaky i Pectus - dodaje dyrektor Sidor.