Hajto: to trener z najwyższej półki

Różnice w tabeli nie są wielkie i liczę, że po kolejnych zwycięstwach z trenerem Kasperczakiem przesuniemy się w górę - mówi obrońca Górnika
Piotr Płatek: Jakie są Pana odczucia po pojawieniu się w klubie Henryka Kasperczaka?

Tomasz Hajto: Ostatnio próbowałem zliczyć, z iloma trenerami w całej karierze pracowałem. Jest ich około trzydziestu. Kasperczak to fachowiec z najwyższej półki. Ma ogromne osiągnięcia, bardzo wiele potrafi.

Kasperczak odmieni Górnika?

- Na pewno nie za dotknięciem czarodziejskiej różdżki. To nie cudotwórca. Pracował na Zachodzie i liczę, że wpoi naszej drużynie mentalność i sposób myślenia zachodnich piłkarzy.

Górnik znowu będzie wygrywał?

- Różnice w tabeli nie są wielkie i liczę, że po kolejnych zwycięstwach przesuniemy się w górę. Domeną trenera Kasperczaka jest dobre taktyczne ustawienie, jeśli załapiemy te wszystkie niuanse, to jestem spokojny o nasze wyniki.

Anegdota mówi, że to Pan sprowadził Kasperczaka do Zabrza...

- Coś w tym jest. Latem dwukrotnie grałem z trenerem Kasperczakiem w meczach charytatywnych. Po jednym z takich spotkań w żartach powiedziałem: "trenerze, mam nadzieję, że jeszcze jakiś sezon popracuję z panem". No i stało się.