Serie A. Cele na stadionach

Szefowie włoskiej federacji piłkarskiej rozważają budowę cel na stadionach jako część programu walki z chuliganami.
Serie A: Kary za awantury z kibicami Napoli »

Antonio Matarrese szef włoskiej federacji piłkarskiej ujawnił te plany w czwartek chwilę po tym, jak rząd zapowiedział kampanię przeciwko przemocy na stadionach. Matarrese powiedział, że nie zamierza kopiować angielskich wzorców, ale uważa, że możliwość uwięzienia podejrzanych jest całkiem realna. - Nie możemy zapominać, że Anglicy mają inną kulturę. Mamy świetnych kibiców, którzy zrobią wszystko dla swoich drużyn - mówił.

- Nie powinniśmy powielać rozwiązań z innych państw, tylko zmienić nasze prawo i zacząć je wreszcie egzekwować, a jeśli to konieczne to zbudujmy cele na stadionach. Umożliwiłoby to szybkie zamknięcie chuliganów za kratkami i ułatwiło późniejszy transport do więzienia - przekonuje Matarrese. - Albo będziemy silni, albo będziemy musieli się poddać, a tego nie zamierzamy robić - dodaje.

Debata na temat walki z chuliganami powróciła we Włoszech w tym sezonie jak bumerang po tym, jak przed meczem Roma-Napoli setki kiboli zniszczyły kilkadziesiąt autokarów i pociąg. Starty wyrządzone przez wandali wynoszą w sumie milion euro. Rok wcześniej ofiarami kiboli padli policjant i fan Lazio Rzym.

Szef włoskiego MSW Roberto Maroni zapowiedział kampanię reklamową przeciwko przemocy na stadionach. - Reklamy będą pokazywane przez telewizję Rai oraz internetowe strony sportowe, a piłkarze występujący w Serie A i B założą koszulki z hasłami nawołującymi do walki z bandytyzmem na stadionach - powiedział.

Lista spotkań podwyższonego ryzyka w Serie A »