Gwiazda San Marino: Nie musicie się nas bać

PRZEGLĄD PRASY. - Zwycięstwo z wami będzie trudniejsze niż wygranie na loterii - mówi Andy Selva gwiazda reprezentacji San Marino przed meczem z Polską w ?Przeglądzie Sportowym?.
Beenhakker: Brudna gra wokół kadry »

- Na miłość boską, nie musicie się nas bać! Uwielbiamy robić niespodzianki, ale najczęściej wychodzi na m to w połowie lub na zakończenie eliminacji. Początki mamy tragiczne - mówi Selva, który jest jednym z dwóch zawodowych piłkarzy San Marino.

Zdaniem Selvy przyczyną słabej gry jego reprezentacji jest to, że ligi amatorskie zaczynają rozgrywki później niż profesjonalne i większość piłkarzy jest bez formy. - nawet jak wytrzymamy z Polską bez straty gola pierwsze 45 minut, to później traficie na moment, kiedy się zagapimy albo po prostu zabraknie nam sił - mówi.

Gwiazda San Marino twierdzi, że nawet najgorszy rezerwowy kadry Beenhakkera byłby gwiazdą w jego kraju, ale wątpi, że jego koledzy będą po meczu brać autografy od Polaków. - Razem z Czechami jesteście faworytami do awansu, ale nie obraźcie się - autografy bierzemy od Hiszpanów, Niemców czy Włochów - powiedział Selva.

W San Marino nie grają kelnerzy »