KS Michałowo w I lidze kobiet

Dwie porażki na początek rozgrywek I ligi poniosły zawodniczki KS Michałowo
Michałowianki awans na zaplecze ekstraklasy wywalczyły w ostatnim sezonie, nie przegrywając ani jednego spotkania w II lidze. W barażach natomiast dwukrotnie wygrały z Kingą Krasnystaw. W wyższej klasie rozgrywkowej nie wiedzie im się jednak tak dobrze. Na inaugurację rozgrywek przegrały na własnym stadionie 2:3 z Górnikiem Łęczna.

- To był wyrównany mecz i rywalki były w naszym zasięgu - twierdzi Natalia Łuksza, zawodniczka z Michałowa. - Ale to było nasze pierwsze starcie na tym poziomie rozgrywek i trochę byłyśmy stremowane. Szkoda straconych punktów.

Natomiast w ostatniej kolejce w spotkaniu wyjazdowym piłkarki z Michałowa były wyraźnie gorsze od innego beniaminka - Podgórza Kraków, przegrały 1:4.

- W tym meczu byłyśmy pod wrażeniem gry dziewcząt z Krakowa - mówi Łuksza. - Zarówno w obronie, jak i w ataku prezentowały się zdecydowanie lepiej od nas. Na usprawiedliwienie mogę dodać, że ligę rozpoczęłyśmy bez kilku naszych podstawowych zawodniczek, które są kontuzjowane, albo przebywają tymczasowo za granicą. Jak wrócą, to mam nadzieję, że nie będziemy miały problemu z utrzymaniem się w lidze, bo taki jest plan na ten sezon.

Za dwa tygodnie michałowianki podejmą u siebie prowadzący w rozgrywkach Mitech Żywiec.



Tabela I ligi, grupy wschodniej

1. Mitech Żywiec2610:0
2. Czarni Sosnowiec266:1
3. 1.FC Katowice247:4
4. Podgórze Kraków234:2
5. Górnik Łęczna234:4
6. MUKS Tomaszów Mazowiecki213:7
7. KS Michałowo 2 0 3:7

8. Zamłynie Radom201:13
Zwycięzca awansuje do ekstraklasy, a dwa ostanie zespoły spadają