Drugoligowe dramaty

Górnik do końca drżał o wynik, a Przebój rzutem na taśmę zdobył punkt. Dna sięgnął Okocimski, który w Brzesku przegrał z ostatnią drużyną tabeli


Górnik Wieliczka zaliczył trzecią wygraną z rzędu. Wieliczanie prowadzili już 3:0, ale dali sobie strzelić dwa gole. - Od kolegi z Jezioraka wiedziałem, że Górnik traci bramki w końcówce. Chcieliśmy to wykorzystać - przyznał Andrzej Nakielski, trener olsztynian.

Z tego spostrzeżenia nie był zadowolony Robert Kasperczyk, szkoleniowiec Górnika. - Moi piłkarze sami dojdą do wniosku, że są dużej klasy frajerami. Strata dwóch bramek to wina odmłodzenia zespołu.

Z kolei Tomasz Aziewicz, strzelec bramek dla gości, przypomniał, że to OKS jest najmłodszym zespołem w rozgrywkach. - Remis był w naszym zasięgu - narzekał snajper z Olsztyna.

Po sobotniej wygranej Górnik awansował na drugie miejsce w tabeli. - Jeżeli pojawi się szansa awansu, na pewno nie odpuścimy - zapowiedział trener Kasperczyk.

Górnik Wieliczka - OKS Olsztyn 3:2 (2:0)

Bramki: Kisiel (3.), Nowak (43.), Jarosz (55., z rzutu karnego) - Aziewicz (64., 88.).

Górnik: Sotnicki - Szymonik, Górski, Kubik, Pawłowicz - Niemczyk, Wtorek, Budniak, Nowak (60. Wojcieszyński) - Kisiel (80. Liput), Jarosz Ż (69. Skiba). Sędziował Arkadiusz Przystał z Nysy. Widzów 150.



Tomasz Lewandowski, pomocnik Sandecji zdobył gola w trzecim meczu z rzędu. Spory udział przy bramce miał Mateusz Żyła, który przedarł się lewą strona boiska i dokładnie zagrał do kolegi. W drugiej połowie wynik ustalił Piotr Bania, który trafił do bramki z dwóch metrów po dośrodkowaniu z rzutu rożnego.

- Zagraliśmy 50. proc. tego, co pokazaliśmy w środę w Ostrowcu [Sandecja zremisowała z KSZO 1:1 - przyp. red.] - przyznał Jarosław Araszkiewicz, trener gospodarzy. - Nie możemy odpuszczać i jeśli jest możliwość wygrać 5:0, to należy to zrobić.

Sandecja - Hetman Zamość 2:0 (1:0)

Bramki: Lewandowski (30.), (Bania 48.).

Sandecja: Kozioł - Szczepanik, Froehlich Ż (90. Łożyński), Szufryn, Pietrucha - Skrzypek Ż (72. Wańczyk), Lewandowski, Mróz, Żyła - Nieć (61. Krupa), Bania. Sędziował Rafał Rokosz z Katowic. Widzów 900.



W Wolbromiu KSZO prowadził już 2:0. W 71. min. Adrian Mielec odważnie wszedł w pole karne i z kilku metrów zdobył kontaktowego gola, a trzy min. przed końcem młodzieżowiec Sławomir Duda nie dał szans bramkarzowi gości po dośrodkowaniu Dariusza Mielca. - Wprowadziłem Dudę, bo chciałem, by miał zaliczony weekend, a on odwdzięczył się ważnym golem - cieszył się Antoni Szymanowski, trener Przeboju.

Przebój Wolbrom - KSZO Ostrowiec 2:2 (0:1)

Bramki: A. Mielec (71.), Duda (87.) - Frańczak (29.), Kanarski (64.).

Przebój: Palczewski - Mateusz Siedlarz (67. Glanowski), Stemplewski, Jurczyk Ż, Wdowik - Dariusz Mielec, Marcin Siedlarz (78. Duda), Adrian Mielec, Lickiewicz - Ankowski (90. Porębski), Rak. Sędziował Tomasz Grabowski z Opola. Widzów 800.



- Ten pan robił sobie jaja - mówił o arbitrze Mirosław Hajdo, trener Kolejarza Stróże. Jego podopieczni zremisowali w Suwałkach z Wigrami 0:0.

Przez całe spotkanie drużyny wypracowały po jednej dobrej okazji. W pierwszej połowie strzał głową Daniela Ołowniuka obronił Piotr Towarnicki, bramkarz Kolejarza. Natomiast w doliczonym czasie gry Dawid Basta wyszedł sam na sam z Przemysławem Masłowskim, ale nie trafił w bramkę.

Co prawda goście zdobyli dwa gole, ale arbiter Bartosz Frankowski w obu przypadkach odgwizdał spalonego. - Sędzia nie dorósł do poziomu chłopaków, którzy biegali po boisku - denerwował się szkoleniowiec Kolejarza, który miał tez pretensję o niepodyktowanie rzutu karnego.

Zbigniew Kaczmarek, trener Wigier: - Sędzia mylił się w jedną i drugą stronę. Remis jest sprawiedliwy.



Wigry Suwałki - Kolejarz Stróże 0:0

Kolejarz: Towarnicki - Chomiuk Ż, Prokop Ż-Cz, Sierant, Stefanik - Frankiewicz, Gryzlak (72. Zawiślan), Walęciak, Księżyc - Chlipała (84. Basta), Drąg (67. Dudziński).



Okocimski Brzesko - Stal Poniatowa 2:3 (1:2)

Bramki: Szczoczarz (5.), Nowak (53. - sam.) - Kazubski 40, Olchawski 41 (z karnego), B.Mazurek 85.



Okocimski: Kozioł CZ (41.) - Wawryka Ż, Drozd, Jagła, Zontek - Kajca, Szczoczarz, Kozieł (42. K.Mazurek), Gnyla (46. Kocis) - Krzak, Kajda (69. Ogar).

Sędziował: Sławomir Pipczyński (Radom). Widzów: 400.



Okocimski przegrał ze Stalą Poniatowa, ostatnią drużyną w tabeli. Brzeszczanie w 56. min. nie wykorzystali rzutu karnego (Łukasz Szczoczarz uderzył obok słupka), a decydującą bramkę stracili, grając z przewagą jednego zawodnika (goście dostawali czerwone kartki w 56. i 80. min.)! W ostatnich czterech meczach Okocimski zdobył punkt i w Brzesku zapowiada się gorący tydzień. Za to drużyna z Poniatowej wygrała pierwsze spotkanie w sezonie, a w poprzednich ośmiu zaliczyła tylko jeden remis.



Inne wyniki: Ruch Wysokie Maz. - Ponidzie 2:0, Concordia Piotrków Tr. - Start Otwock 2:2, Sokół Aleksandrów Ł. - Jeziorak Iława 0:2, Pelikan Łowicz - ŁKS Łomża 1:0.



1. Start92115:6
2. Górnik91717:7
3. Wigry91612:8
4. Kolejarz9169:6
5. KSZO81512:5
6. Pelikan9158:8
7. Sokół9148:9
8. Ruch91411:6
9. Sandecja91410:7
10. Przebój91216:13
11. Hetman 9117:8
12. Jeziorak91111:13
13. OKS Olsztyn9910:13
14. Concordia9912:11
15. Ponidzie895:15
16. Okocimski9815:16
17. ŁKS Łomża944:21
18. Stal949:19