Janković i Serena w finale

Jelena Janković pokonała Jelenę Dementiewą, a Serena Williams Dinarę Safinę w półfinale US Open. Finał pań w nocy z soboty na niedzielę.
- Mam łzy w oczach. To mój pierwszy finał Wielkiego Szlema. Niesamowite. Idę popłakać sobie do szatni - mówiła jeszcze na korcie autentycznie wzruszona Janković. 23-letnia Serbka pokonała Dementiewą pewnie, choć Rosjanka na początku prowadziła 2:0 i 3:1. Potem sytuacja diametralnie się odwróciła. Janković odzyskała siły mimo że w nowojorskim turnieju to ona grał trzy godziny więcej niż rywalka. Doprowadziła do remisu, a potem do wygranej w tej partii.

W drugim secie Dementiewa zupełnie się pogubiła. Popełniła mnóstwo niewymuszonych błędów. W całym meczu w sumie 42. - Za bardzo chciałam szybko zakończyć akcje. Jelena była pewniejsza, solidniejsza. Zasłużyła na każdy punkt - mówiła Rosjanka. - Byłam dziś po prostu zmęczona, daleka od swojego najlepszego poziomu. Wykończyły mnie igrzyska olimpijskie, ten upał i wilgotność. Zapłaciłam za to w drugim tygodniu US Open - dodała złota medalistka igrzysk w Pekinie.

Janković za rywalkę będzie miała Serenę Williams. Dinara Safina z którą grała Amerykanka nawiązała z nią walkę tylko na początku pierwszego seta. Prowadziła 2:0. Przełamała ją jeszcze w drugim, ale wczoraj nie miało to żadnego znaczenia - z powodu silnego wiatru podający nie był wcale uprzywilejowany. Williams radziła sobie nawet z silnymi powiewami. Po raz czwarty zagra w finale US Open. Już dwa razy - w 1999 i 2002 roku wygrała. Jeśli Amerykanka pokona Serbkę zostanie też numerem 1 w rankingu WTA. Jeśli przegra pierwszeństwo wśród najlepszych tenisistek przejmie Janković.

Finał pań zaplanowany jest na drugą w nocy czasu polskiego w niedzielę. O 17 ma rozpocząć się pierwszy z półfinałów mężczyzn (Federer - Djoković). Nie wiadomo jednak, czy tenisistom nie zagrozi huragan Hanna i silne opady deszczu. O takich prognozach meteorologów poinformowali organizatorzy. Gdy się sprawdzą, możliwe, że finał męski odbędzie się w poniedziałek.

US Open. Ćwierćfinały mężczyzn: R. Federer (Szwajcaria, 2) - G. Muller (Luksemburg) 7:6 (7-5), 6:4, 7:6 (7-5); N. Djoković (Serbia, 3) - A. Roddick (USA, 8) 6:2, 6:3, 3:6, 7:6 (7-5). Pary półfinałowe: Federer - Djoković; R. Nadal (Hiszpania, 1) - A. Murray (W. Brytania, 6). Półfinały kobiet: J. Janković (Serbia, 2) - J. Dementiewa (Rosja, 5) 6:4, 6:4; S. Williams (USA, 4) - D. Safina (Rosja, 6) 6:3, 6:2.