Sport.pl

Wisła zagra z Tottenhamem, a Lech z Austrią Wiedeń

Londyński Tottenham i wiedeńska Austria to ostatnie przeszkody na drodze Wisły i Lecha do fazy grupowej Pucharu UEFA. Oba polskie kluby rozegrają pierwsze mecze na wyjazdach 18 września. Rewanże 2 października
Piramida zła UEFA: Lech zapłaci »

W Krakowie mieli już serdecznie dość drużyn z górnej półki, ale los przydzielił im londyński Tottenham. - W tym sezonie mamy takie szczęście, że wyniki losowania można było przewidzieć z góry - kręci głową Maciej Skorża, trener Wisły. Tym razem krakowianie nie wysłali na losowanie dyrektora sportowego Jacka Bednarza, która kilkanaście dni temu "załatwił" im potyczkę z Barceloną w eliminacjach Ligi Mistrzów. Poleciał prezes Marek Wilczek, ale i to na niewiele się zdało. Po bogatym Beitarze Jerozolima (rywal w II rundzie kwalifikacji LM) i Barcelonie przyszedł czas na Tottenham. - Znowu trafiliśmy na drużynę z najwyższym współczynnikiem. Już lepiej było wpaść na Ajax czy Udinese [te drużyny mogły być rywalami Wisły] - rozkłada ręce Marcin Baszczyński. Do wylosowania był też FC Kopenhaga i Lewski Sofia.

Dla Baszczyńskiego mecz będzie trzecią konfrontacją z drużyną z Wysp. Najpierw jako reprezentant Polski nie dał rady Anglikom, a później przegrał w Pucharze UEFA z Blackburn. - W obu spotkaniach niewiele nam zabrakło i można było z nich wyciągnąć kilka fajnych momentów. Liczyłem na słabszą ekipę, choćby FC Kopenhaga, z którą zremisowaliśmy w sparingu przed sezonem. Ale może weźmiemy przykład z Groclinu, który kiedyś wyeliminował Manchester City? - zastanawia się obrońca Wisły.

Pocieszeniem dla Wisły może być to, że w dwóch kolejkach Premier League Tottenham nie zdobył jeszcze punktu, a grał z ligowymi średniakami (Middlesbrough i Sunderland) . Przed sezonem Juande Ramos kupił Giovaniego dos Santosa i Lukę Modricia, ale zespół spisuje się fatalnie.

Krakowianie już rozpoczęli operację "Tottenham". Niedzielnych derbów z Cracovią nie obejrzy Rafał Janas. Asystent Macieja Skorży wybiera się na spotkanie Chelsea - Tottenham. - To wielka drużyna, a prowadzi ją sam Juande Ramos. Rafał ma przywieźć stamtąd więcej wiadomości - podkreśla Skorża. - 18 sierpnia dowiemy się, czy po meczach z Barceloną Wisła dojrzała do konfrontacji z takim zespołem jak Tottenham - dodaje szkoleniowiec krakowian.

Do grupy przez Austrię

- Nie ma faworyta, ale w obecnej formie bliżej awansu jest... Lech - mówi Jacek Bąk, piłkarz Austrii Wiedeń. Klub z Poznania trafił chyba najlepiej, jak mógł - w starciach z Schalke Gelsenkirchen, Aston Villą czy Deportivo La Coruną nie miałby większych szans, choć zarobiłby solidnie na prawach do transmisji telewizyjnych. Austria to rywal średniej klasy. Nawet finansowo nad Lechem tak bardzo nie góruje - ma budżet wielkości 13 mln euro, Lech - 10 mln. - Bardzo się cieszymy - mówi rozradowany wiceprezes Lecha Arkadiusz Kasprzak. - Właśnie na nich chcieliśmy trafić.

W ostatnich latach Austria dwukrotnie eliminowała z Pucharu UEFA warszawską Legię, w lipcu wygrała 3:1 sparing z Wisłą Kraków. Ale w Poznaniu twierdzą, że to zespół, który wcale nie musi być silniejszy od wyeliminowanego w eliminacjach Grasshopper Zurych. - Mamy cel: wejść do grupy i tam sprawdzić się już z prawdziwymi kozakami. Jest szansa - uważa bramkarz Krzysztof Kotorowski.

- Kluczem do sukcesu może być pierwszy mecz w Wiedniu. Tam musimy zagrać znakomicie - uważa trener Franciszek Smuda i mówi, że faworytem jest jednak Austria. Siłą Lecha ma być jednak atmosfera na stadionie - nawet w Wiedniu. Austria korzysta z kameralnego obiektu Horr Stadion, który mieści niespełna 12 tys. ludzi - czyli cztery razy mniej niż stadion Ernsta Happela. - Po losowaniu rozmawialiśmy z Austriakami i zasugerowaliśmy im, by przenieśli spotkanie na większy obiekt - mówi Kasprzak, wierząc, że do Austrii wybierze się tłum fanów Lecha.

W rewanżu zespół z Poznania dopingować będzie ponad 25 tys. widzów. Na to spotkanie oraz na ligowe (trzy dni później) z Legią Warszawa otwarte będą wszystkie trybuny. A być może na drugiej trybunie skończona zostanie budowa trzeciej kondygnacji i liczba miejsc zwiększy się jeszcze o kilka tysięcy.

Od wyniku spotkań z Austrią zależy, kiedy rozpocznie się rozbiórka obu bocznych trybun na stadionie w Poznaniu. Jeżeli Lech awansuje, opóźni się ona o czas gry "Kolejorza" w fazie grupowej Pucharu UEFA.

Pary pierwszej rundy zasadniczej Pucharu UEFA

Austria Wiedeń (Austria) - Lech Poznań (Polska)

Tottenham Hotspur (Anglia) - Wisła Kraków (Polska)

AC Milan (Włochy) - FC Zurych (Szwajcaria)

FC Timisoara (Rumunia) - Partizan Belgrad (Serbia)

Hertha Berlin (Niemcy) - St. Patrick Atletic (Irlandia)

Banik Ostrawa (Czechy) - Spartak Moskwa (Rosja)

Metalist Charków (Ukraina) - Besiktas Stambuł (Turcja)

FC Portsmouth (Anglia) - Vitoria Guimaraes (Portugalia)

Kayserispor (Turcja) - Paris St. Germain (Francja)

Sevilla FC (Hiszpania) - FC Salzburg (Austria)

VfL Wolfsburg (Niemcy) - Rapid Bukareszt (Rumunia)

Sampdoria Genua (Włochy) - FBK Kowno (Litwa)

Maritimo Funchal (Portugalia) - Valencia CF (Hiszpania)

Dinamo Zagrzeb (Chorwacja) - Sparta Praga (Czechy)

Manchester City (Anglia) - Omonia Nikozja (Cypr)

Young Boys Berno (Szwajcaria) - Club Brugge (Belgia)

AS Nancy (Francja) - FC Motherwell (Szkocja)

Everton FC (Anglia) - Standard Liege (Belgia)

SSC Napoli (Włochy) - Benfica Lizbona (Portugalia)

AC Bellinzona (Szwajcaria) - Galatasaray Stambuł (Turcja)

NEC Nijmegen (Holandia) - Dynamo Bukareszt (Rumunia)

Racing Santander (Hiszpania) - Honka Espoo (Finlandia)

Apoel Nikozja (Cypr) - Schalke Gelsenkirchen (Niemcy)

Litex Łowecz (Bułgaria) - Aston Villa (Anglia)

Vitoria Setubal (Portugalia) - SC Heerenveen (Holandia)

Brann Bergen (Norwegia) - Deportivo La Coruna (Hiszpania)

Slavia Praga (Czechy) - SC Vaslui (Rumunia)

Slaven Koprivnica (Chorwacja) - CSKA Moskwa (Rosja)

Broendby Kopenhaga (Dania) - Rosenborg Trondheim (Norwegia)

Czernomorec Odessa (Ukraina) - VfB Stuttgart (Niemcy)

Stade Rennes (Francja) - Twente Enschede (Holandia)

Ajax Amsterdam (Holandia) - FK Borac (Serbia)

FC Kopenhaga (Dania) - FK Moskwa (Rosja)

MSK Zilina (Słowacja) - Lewski Sofia (Bułgaria)

Borussia Dortmund (Niemcy) - Udinese Calcio (Włochy)

Sporting Braga (Portugalia) - Artmedia Bratysława (Słowacja)

Feyenoord Rotterdam (Holandia) - Kalmar FF (Szwecja)

Hamburger SV (Niemcy) - Unirea Urziceni (Rumunia)

Hapoel Tel Awiw (Izrael) - Saint-Etienne (Francja)

FC Nordsjaelland (Dania) - Olympiakos Pireus (Grecja)