Judo: Przemysław Matyjaszek bez medalu

Polak był blisko brązowego. W walce o brąz Matyjaszek przegrał z Azerem Mowludem Miralijewem przez waza-ari.
Polscy siatkarze pokonali Serbię! Są już w ćwierćfinale! »

W decydującej walce od początku przeważał, co skończyło się koką dla rywala. Chwilę później Miralijew rzucił Matyjaszka przez ramię zdobył yuko. Nasz judoka starał się zmienić stan walki, jednak bezskutecznie. Na 29 sekund przed końcem zaatakował rywala, ale nie udało mu się zmienić stanu rywalizacji. Rywal zaczął poprawiać strój, a sędziowie nie zatrzymali, przez co Polakowi w końcówce uciekło osiem sekund. W ostatniej akcji Azer skutecznie zaatakował Matyjaszka, zdobył waza-ari i wygrał walkę.

Matyjaszek rozpoczął swój olimpijski start efektownym zwycięstwem. W pierwszej walce turnieju olimpijskiego Polak pokonał przez ippon, w 1.26 min, Chińczyka Shao Minga, drugą walkę z Argentyńczykiem Eduardo Costą zakończył również przez ippon . W ćwierćfinale przegrał przez ippon z Holendrem Henkiem Grolem.

W pierwszej walce repasażowej pokonał Brazylijczyka Luciano Correa przez ipon, a w finale repasaży pokonał na punkty Węgra Daniela Hadafiego.

23 lata trwa kariera sportowa 30-letniego dżudoki z Bytomia. - Rzeczywiście sport zacząłem uprawiać bardzo szybko. Tego, jak trafiłem do Czarnych, oczywiście dokładnie już nie pamiętam. Wiem tylko, że w owym czasie jeszcze niechętnie przyjmowano do klubu siedmiolatków. Trzeba było mieć ukończone co najmniej 9 lat. Piotr Wicher, trener młodzieży, na prośbę moich rodziców jakoś się jednak ulitował i ostatecznie zostałem przyjęty - wspomina Matyjaszek.

Pierwszym poważnym międzynarodowym sukcesem Matyjaszka było wicemistrzostwo świata juniorów w Porto (1996). Największy triumf seniorski bytomianin odniósł w kwietniu tego roku, zdobywając w Lizbonie srebrny medal mistrzostw Europy. - Przemek długo nie mógł postawić w sporcie tej kropki nad i. Zajmował piąte miejsca na MŚ i ME, ale startował o kategorię wagową niżej. Widocznie doskwierało mu to trzymanie wagi, ale nigdy nam o tym nie mówił. Był tak bardzo subordynowany, że nie skarżył się, nie narzekał. Zmienił kategorię wagową i proszę. Nagle stał się jednym z czołowych zawodników na świecie - mówi Józef Wiśniewski, prezes Czarnych Bytom. Decyzję o zmianie kategorii wagowej z 90 kg na 100 Matyjaszek podjął po MŚ w Kairze w 2006 roku.

Piłkarze ręczni pokonali Brazylię »