OKS i Huragan grają o prestiż

Od rundy wstępnej rozpoczną zmagania w Pucharze Polski dwa zespoły z Warmii i Mazur. Huragan Morąg zmierzy się na wyjeździe z Victorią Koronowo, natomiast OKS 1945 Olsztyn na własnym boisku podejmie Kotwicę Kołobrzeg
By znaleźć się na tym szczeblu, obydwie drużyny najpierw musiały zagrać w finale wojewódzkim. Pod koniec maja w Nowym Mieście Lubawskim ze zwycięstwa 3:2 cieszyli się olsztynianie. Przeciwnicy naszych zespołów obecnie występują w drugiej lidze, w grupie zachodniej. Lepiej w tych rozgrywkach radzi sobie Kotwica, która po czterech kolejkach zajmuje piąte miejsce w tabeli (zdobyła siedem punktów, przy bilansie dziewięć bramek strzelonych i trzech straconych).

Szkoleniowcem tego zespołu jest Tomasz Arteniuk, który w przeszłości prowadził m.in. Drwęcę Nowe Miasto Lubawskie. Co więcej, jako trener Szczakowianki Jaworzno gościł już w Olsztynie podczas pucharowego spotkania w sezonie 2005/06.

- Wówczas to wyglądało zupełnie inaczej, bo Szczakowianka była w rozsypce - mówi Arteniuk. - Wiem, że OKS nie miał dobrego początku w lidze, ale z pewnością zapowiada się zacięty mecz, bo rywale muszą zacząć wygrywać. Są bardzo groźni, a przekonałem się o tym, gdy drużyna z Olsztyna przebywała u nas na obozie przygotowawczym. Do dyspozycji mam wszystkich zawodników, a na mecz wybieramy się już dzisiaj [z Arteniukiem rozmawialiśmy we wtorek po południu - red.].

Między słupkami Kotwicy występuje Kamil Ryłka, wychowanek Naki Olsztyn, który jeszcze w ubiegłym sezonie grał w Avii Świdnik.

Sztab szkoleniowy OKS w środowym spotkaniu nie skorzysta z usług zawodników, którzy do tej pory tworzyli trzon zespołu. W pierwszym składzie możemy spodziewać się Przemysława Płoszczuka, Kamila Graczyka, Bartka Grygorowicza czy powracającego po kontuzji Roberta Wróblewskiego. Być może wystąpi także pozyskany w ostatnich dniach Grzegorz Piesio.

Z kolei ekipa Victorii plasuje się na 11. pozycji (cztery punkty, dwa gole strzelone, trzy stracone).

Mimo że Koronowo na co dzień gra o klasę wyżej niż Huragan (III liga), to wcale nie oznacza, że gospodarze są faworytami tego meczu. Na Warmii i Mazurach podopieczni Czesława Żukowskiego znani są bowiem z ofensywnej gry.

- Meczu z Victorią nie traktujemy jako wycieczki krajoznawczej - mówi Żukowski. - Atutem przeciwników jest własne boisko, ale to wcale nie oznacza, że jesteśmy skazani na porażkę. Zawsze poważnie podchodzę do pucharów.

W ostatnich latach zarówno Huragan, jak i OKS występowały już w Pucharze Polski na szczeblu centralnym. W sezonie 2004/05 z rundy wstępnej morążanie odpadli po przegranej z Chemikiem Bydgoszcz (1:3). Jedyną bramkę zdobył Tomasz Krajewski, który obecnie kończy swoją przygodę z piłką nożną.

Z kolei OKS 1945 dotarł nieco dalej, bo po pokonaniu Supraślanki Supraśl (3:1) pewnie wygrał ze Szczakowianką Jaworzno (4:2). W drugiej rundzie olsztynianie nie sprostali natomiast Groclinowi Grodzisk Wielkopolski, zespołowi, który wówczas reprezentował nasz kraj w europejskich pucharach (1:6, 0:5).

Występy w tych rozgrywkach dla drużyn z województwa warmińsko-mazurskiego, które jest białą plamą na piłkarskiej mapie Polski, jest dużym prestiżem. W kraju sporym echem odbiła się bardzo dobra gra Jezioraka w minionych dwóch sezonach.

Iławianie jak równy z równym toczyli boje w pucharze z wyżej notowanymi rywalami, takimi jak Zagłębie Sosnowiec, Zagłębie Lubin, ŁKS Łomża oraz Groclin Grodzisk Wielkopolski (grających wówczas na szczeblach centralnych).

Początek obu środowych pojedynków o godz. 17.

Jeżeli nasze drużyny wygrają w następnej rundzie, przyjdzie im zagrać z Arką Gdynia (OKS 1945) i Wartą Poznań (Huragan). Pojedynki zaplanowano na 27 sierpnia w Olsztynie i Morągu.

Runda wstępna

OKS 1945 Olsztyn - Kotwica Kołobrzeg, Victoria Koronowo - Huragan Morąg, Supraślanka Supraśl - Lechia II Gdańsk, Omega II Kleszczów - Promień Opalenica, Hutnik Warszawa - Zawisza Bydgoszcz, Górnik Łęczna - Warmia Grajewo, Naprzód Jędrzejów - Legia II Warszawa, Pniówek Pawłowice Śląskie - Resovia Rzeszów, Lechia II Zielona Góra - Nielba Wągrowiec, Przebój II Wolbrom - Sokół Aleksandrów Łódzki, Stal Sanok - Unia Tarnów, Bytovia Bytów - Dąb Dębno, Orzeł Ząbkowice Śląskie - Pogoń Oleśnica, Stal Sanok - Unia Tarnów

Na razie bez zmian w OKS

We wtorek zarząd OKS 1945 przez ponad cztery godziny obradował na temat kiepskiej postawy piłkarzy, którzy w czterech ligowych spotkaniach zdobyli zaledwie jeden punkt. - Oceniamy nasze występy bardzo krytycznie - mówi Jerzy Szmit, prezes klubu. - Trener Nakielski przekazał nam swoje uwagi i przedstawił plany na najbliższą przyszłość. Podobnie uczynił to zarząd. Ustaliliśmy, że po trzech kolejnych spotkaniach będziemy spotykać się i analizować, czy wyniki i gra uległa zdecydowanej poprawie. Na razie nie przewidujemy żadnych roszad na stanowisku szkoleniowca, choć jeżeli występy piłkarzy będą poniżej oczekiwań, może do nich dojść.