Kierowcy AK punktowali w Poznaniu

Dobrze radzili sobie w silnej międzynarodowej stawce na torze w Poznaniu, zajmujący czołowe lokaty w mistrzostwach Polski, reprezentanci Automobilklubu Kieleckiego.
W poznańskich zawodach wystartowało ponad 200 kierowców. Była to największa impreza w historii tego toru - Wyścigowy Puchar Strefy Europy Centralnej FIA, połączony z piątą i szóstą rundą Wyścigowych Samochodowych Mistrzostw Polski, mistrzostwami Czech, niemiecką Interserią, a także z pucharami markowymi KIA.

Z gośćmi z zagranicy próbował nawiązać walkę przede wszystkim mistrz Polski Maciej Stańco. Najlepszy z Polaków w zmaganiach w Dywizji 4 pow. 3500 zajmował swoim porsche 997 trzecie i piąte miejsce (w trakcie tego wyścigu przesunął się o pięć miejsc) open. Co ciekawe, w grupie poniżej 3500 lider punktacji MP Adam Gładysz (seat leon supercopa) najpierw w gorzej obsadzonym starcie był trzeci (przegrał m.in. z bratem Marcinem), a potem siódmy, ale pierwszy z biało-czerwonych.

Po zawodach w Poznaniu Stańco prowadzi także punktacji MP w wyścigu długodystansowym. Dziewiąte miejsce Nostress Motorsport 1 (Stańco, Maciej Marcinkiewicz i Enrico Buscema) w zmaganiach aż 46 załóg i drugie wśród Polaków pozwoliło na wyprzedzenie Teodora Myszkowskiego i Stefana Bilińskiego. Piąte miejsce w cyklu zajmują bracia Gładyszowie.

W klasie formuła mistrz Polski Michał Gil musiał dwa razy uznać wyższość Maurycego Kochańskiego z Rzemieślnika. Tuż za Gilem drugi kierowca AK Cezary Szlawski.

W pucharach KIA najlepszy występ zaliczył Michał Kijanka (picanto). Wygrał trening, a pierwszy wyścig ukończył na drugiej pozycji. W drugim był dopiero 13., ale i tak awansował na ósmą lokatę po dwóch rundach. W Cee'd Lotos Cup pierwsze punkty w sezonie - za czwarte i piąte miejsce - zdobył Rafał Grzesiński. W generalce jest 11., dwie lokaty niżej niż najlepszy z kierowców AK Marcin Gładysz. Liderem punktacji jest kielczanin, ale jeżdżący dla Rzemieślnika Kamil Raczkowski.

Kolejna runda MP za granicą. Najpierw (15-17 sierpnia) w Lausitz w Niemczech pojedzie formuła, a potem (22-24 sierpnia) pozostali w słowackich Piestanach.