Prezes Górnika: gramy o mistrza już w tym sezonie!

Grzegorz Bonin w koszulce Górnika, Stachursky mikrofon wręcza Tomaszowi Hajcie, a prezes Ryszard Szuster zapewnia, że o mistrzostwo drużyna z Zabrza może walczyć już w sezonie 2008/2009.

Przeczytaj: Ruch w ekstraklasie jak Barcelona



Na prezentacji Górnika Zabrze w Domu Muzyki i Tańca w Zabrzu zjawiło się wczoraj wieczorem aż dwa tysiące kibiców. Jako pierwsi na scenie pojawili się prezydent miasta Małgorzata Mańka-Szulik, wiceprezes Allianz Polska Michael Mueller oraz szef Górnika Ryszard Szuster.

Najciekawsze wieści miał ten ostatni: Grzegorz Bonin właśnie podpisał trzyletni kontrakt z Górnikiem, a Dawid Jarka na rok zostaje wypożyczony do ŁKS-u Łódź. Bonin pojawił się na scenie w koszulce z numerem 5. - Chcę ustabilizować swoją formę i grać z Górnikiem o jak najwyższe cele - zapewnił kibiców były pomocnik Korony Kielce. Z kolei prezes Szuster rozgrzał publiczność, gdy niespodziewanie odważnie zadeklarował: - Nic nie stoi na przeszkodzie, by Górnik grał o mistrza Polski już w tym sezonie!

Sama prezentacja wypadła nieźle, o zabawę dbał kapitan zespołu Jerzy Brzęczek. Wręczał kolegom koszulki i jednocześnie zaskakiwał ich pytaniami: "Fanki są ciekawe, czy Adam ma dziewczynę" (to do Dancha), albo celnymi uwagami: "Uderzenie z wolnego ma zbliżone do Piotra Jegora" (to o Dariuszu Kołodzieju).

W końcówce tempo siadło, bo organizatorzy zabawili się w głuchy telefon, próbując zadać pytanie piłkarzom z Peru i Brazylii (pytanie zadawał prowadzący, potem Brzęczek tłumaczył je menedżerowi piłkarzy po niemiecku, a później ten ostatni po portugalsku przekazywał je zawodnikom). Pytanie do Willy'ego Rivasa brzmiało: czy pamiętasz klęskę Peru z Polską w 1982 roku? Trudno powiedzieć, co po głuchym telefonie doszło do uszu Peruwiańczyka, na wszelki wypadek pokręcił głową, co kolejni tłumacze przekazali dalej...

Na koniec Stachursky miał zaprezentować tzw. hymn Górnika, który przed czterema laty sam skomponował (utwór obśmiał wtedy ówczesny szef Górnika Zbigniew Koźmiński). Piłkarzom rozdano kartki z tekstem, muzykę włączono z playbacku, a tymczasem znany piosenkarz wręczył mikrofon... Tomaszowi Hajcie, a sam... zszedł ze sceny, by porozmawiać z prezesem Górnika! Hajto, którego trudno zbić z pantałyku, tym razem wyglądał na rzeczywiście zdumionego...

Przeczytaj: Grzegorz Mielcarski ocenia śląskie drużyny przed startem ekstraklasy