Raula Lozano pożegnanie się z Polską?

Polscy siatkarze powiedzieli swoim kibicom ?do widzenia?. Podsumowanie meczów z Egiptem, które wygłosił trener Raul Lozano zabrzmiało jak pożegnanie z Polską
Polacy wygrali z Egiptem. Teraz lecą do Rio po milion! »

- Zespół, który stworzyliśmy, nie tylko ta grupa, ale wszyscy zawodnicy występujący w reprezentacji Polski przez ostatnie trzy lata, a dziś ich nie ma z nami, to najlepszy po drużynie Huberta Wagnera zespół w historii polskiej siatkówki - podkreślił Lozano wartość prowadzonej od stycznia 2005 roku przez siebie drużyny. - To efekty tych czterech lat pracy. Ta grupa zawsze kwalifikowała się do wszystkich ważnych zawodów. Zdobyła srebrny medal na mistrzostwach świata w Japonii. Czterokrotnie zajmowała pierwsze miejsce w grupie w eliminacjach Ligi Światowej. Trzykrotnie awansowała do finału tych rozgrywek - stwierdził szkoleniowiec biało-czerwonych po meczu w Bydgoszczy z Egiptem kończącym zwycięskie kwalifikacje do finału Ligi Światowej w Rio de Janeiro.

Polscy siatkarze od razu po nim wsiedli do autobusu i pojechali do Warszawy, by w niedzielę odlecieć do Brazylii. Za tydzień, prosto stamtąd, wyruszają w drogę do Chin - na olimpiadę.

Dlatego po bydgoskim meczu w sobotę zespół pożegnał się z polskimi kibicami na czas finału LŚ i olimpiady. Wróci do kraju za półtora miesiąca, już po igrzyskach w Pekinie. Dla trenera Lozano sobotnia feta w Bydgoszczy oznaczało natomiast prawdopodobnie pożegnanie z polską publicznością. - Dziękuję wam za wszystko! - mówił do 7 tysięcy widzów zgromadzonych w bydgoskiej hali Łuczniczka.

Najprawdopodobniej bowiem po Pekinie argentyński szkoleniowiec nie będzie już pracował z naszą reprezentacją.

Bardzo mu więc zależy na sukcesie w Pekinie, żeby mocniej stanąć na piedestale polskiego sportu obok legendarnej drużyny Wagnera - mistrzów świata z 1974 i mistrzów olimpijskich z 1976 roku.

- W najlepszej formie musimy być 10 sierpnia, kiedy zaczynamy z Niemcami naszą grę na igrzyskach. Ten tydzień na finale Ligi Światowej będzie poświęcony po to, by jak najlepiej pokazać się w Pekinie, a nie po to, by wygrywać teraz w Rio. Dlatego też dwa razy pójdziemy trenować na siłowni w Brazylii, a jeśli jakikolwiek siatkarz zgłosi dolegliwości, nie będzie w Rio grał - wyjaśnia Lozano.

- Powiedzmy sobie jasno, że nie będziemy się zabijać, żeby tam wygrywać. Chodzi o to żeby w walce z najlepszymi na świecie szlifować formę i nabierać automatyzmu w grze - dodał kapitan polskiej reprezentacji i najlepszy siatkarz drugiego meczu z Egiptem, Piotr Gruszka.

Od początku spotkania zastąpił w wyjściowej szóstce Mariusza Wlazłego i zagrał wspaniale. W pierwszych dwóch setach atakował 15 razy z niesamowitą 100-procentową skutecznością. Pierwszy raz pomylił się dopiero na początku trzeciego seta (w całym meczu 21 pkt na 27 ataków) .

- Cieszę się, że to był mój udany mecz. To pokazuje, że trener będzie miał większy wybór i potrafię wspomóc Mariusza na pozycji atakującego - stwierdza Gruszka.

Sukces kapitana jest tym większy, że Egipcjanie zagrali nieźle - Jestem szczęśliwy z tego, co dziś pokazaliśmy - mówi trener Egiptu Ahmed Zakaria. Dobrze zagrał rozgrywający Abdalla. W trzecim secie nasi rywale umieli zwyciężyć Polaków przede wszystkim dzięki dobrej zagrywce.

- Zaryzykowali wtedy z zagrywką i to się im opłaciło - potwierdza Gruszka.

Lozano najczęściej zmieniał więc przyjmujących. W szóstce wyszli Michał Winiarski i Krzysztof Gierczyński, ale grali też długo Marcin Wika oraz Michał Bąkiewicz - chyba najsmutniejszy z całej drużyny, bo akurat on był jedynym z dwunastu zawodników, którzy zagrali w Bydgoszczy a do Pekinu nie jedzie (w składzie jest Sebastian Świderski, który na pojedynki z Egiptem dostał wolne) - Będę trzymał kciuki za chłopaków - powiedział Bąkiewicz.

Polska - Egipt 3:1

Sety: 25:20, 25:23, 23:25, 25:23

Polska: Zagumny, Kadziewicz, Gierczyński, Gruszka, Pliński, Winiarski, Ignaczak (libero) oraz Woicki, Wlazły, Możdżonek, Bąkiewicz, Wika

Egipt: Abdalla, Seif, Saleh, Gabal, Latif, Hamdy, Al Aydy (libero) oraz Ashraf, El Daabousi, Mahmoud.

Niespodzianka w składzie siatkarek na igrzyska »