Trenują w Niemczech, wygrywają w Szwajcarii

Piłkarze PGE GKS Bełchatów przygotowują się do sezonu w Niemczech, ale sparingi rozgrywają w Szwajcarii. Na razie odnieśli dwa zwycięstwa.
W pierwszym pojedynku podopieczni Pawła Janasa pokonali beniaminka ekstraklasy FC Vaduz, a wczoraj FC Gossau.

W piątek wieczorem bełchatowianie wbili drużynie z Liechtensteinu aż pięć goli, a znakomitą skutecznością popisał się Carlo Costly, który już przed przerwą zaliczył hat-tricka. Autorami dwóch pozostałych trafień byli Tomasz Jarzębowski i Mariusz Ujek. Mecz zakończył się wynikiem 5:2.

Wczoraj wieczorem PGE GKS pokonał drugoligowca z Gossau. - Byliśmy lepsi, a gola straciliśmy w ostatniej akcji meczu. Trener dał szansę zagrać wszystkim zawodnikom. Odpukać, na szczęście nikt nie jest kontuzjowany - opowiada Dariusz Marzec, kierownik drużyny.

PGE GKS - FC Gossau 2:1 (1:0)

Gole dla GKS: Ujek (33.), Chwalibogowski (57.)

PGE GKS: I połowa - Kozik - Herrera, Magdoń, Pietrasiak, Popek - Wróbel, Jarzębowski, Rachwał, Garguła, Dziedzic - Ujek; II połowa - Misztal - Marciniak (75. Tosik), Cecot, Stolarczyk, Klepczarek - Jamróz, Gol, Michalak, Poźniak, Chwalibogowski (75. Pieczara) - Costly.