Nigeryjczyk będzie gwiazdą GKS-u Katowice?

- W sparingu z Miedzią Legnica w mojej drużynie najjaśniejszym punktem był Daniel Onyekachi - mówi trener Jan Żurek.
Dla Jana Żurka sparing z Miedzią Legnica był oficjalnym debiutem w roli trenera "Gieksy". Katowiczanie, choć wygrali po pięknym golu zdobytym strzałem głową przez Pawła Sobczaka, zaprezentowali się słabo. - Dużo pracy mnie tu czeka. Wszyscy piłkarze znajdujący się w kadrze zaczynali u mnie z białą kartką. Dlatego dzisiaj dałem pograć wszystkim, których mam do dyspozycji. W kolejnych sparingach kadra będzie już szczuplejsza - mówił szkoleniowiec.

Żurek nie eksperymentował mocno ze składem. Niespodzianką było jednak zestawienie lewej flanki GKS-u. Na obronie zagrał Piotr Plewnia (dotąd pomocnik), a w pomocy Krzysztof Kaliciak (dotąd napastnik). - Chciałbym, aby na boku pomocy grali tacy figlarze obdarzeni niezłą motoryką. Więc dlaczego nie Kaliciak? Dzisiaj źle nie zagrał - mówił trener.

Z kolei na prawej pomocy zagrał 24-letni Grzegorz Domżalski z Ruchu Chorzów. - Pokazał się z dobrej strony. Jestem na tak - skwitował pytanie o jego transfer Żurek. Po przerwie na tej samej pozycji biegał 18-letni Karol Janik. Ten piłkarz jednak nie zachwycił i w Katowicach raczej nie zagra.

Największe wrażenie na Żurku spośród testowanych graczy zrobił 23-letni Daniel Onyekachi. Nigeryjczyk, który wystąpił już w drugim kolejnym sparingu GKS-u, zdecydowanie wyróżniał się na tle kolegów. - Stwarzał spore zagrożenie pod bramką rywali - komplementował go trener. Zakontraktowanie piłkarza, który ostatnio reprezentował Hetmana Zamość, wydaje się więc całkiem prawdopodobne.

Zaskoczeniem było pojawienie się na boisku Roberta Sierki. Piłkarz od dłuższego czasu walczy z kontuzjami i zapowiadał nawet zakończenie kariery. Od dzisiaj znowu z drużyną ma trenować kontuzjowany w ostatnim czasie stoper Daniel Treściński. Indywidualne treningi wznowił także Bartosz Iwan. Niepokoją natomiast kontuzje, jakie odnieśli w sparingu Marcin Krysiński i Szymon Kapias.

GKS Katowice 1 (1)

Miedź Legnica 0

Bramka: 1:0 Sobczak (32.)

GKS: Gorczyca - Krysiński (46. Sroka), Kapias (28. Nowak), Markowski (70. Cholerzyński), Plewnia (46. Mielnik) - Domżalski (46. Sadowski), Prasnal (65. Sierka), Wijas (46. Gajowski, 83. Pasko), Kaliciak (51. Janik) - Mikulenas (46. Onyekachi), Sobczak (46. Górski).