Sport.pl

Lampard: Scolari mnie okłamał

Frank Lampard jest rozwścieczony wypowiedziami Felipe Luisa Scolariego. Trener oznajmił w prasie, że piłkarz w prywatnej rozmowie obiecał mu pozostanie w Chelsea.
Scolari zapewnia: Lampard chce zostać w Chelsea »

- Teraz już na pewno nie mogę zostać w Chelsea. Nie mogę pracować z trenerem, który okłamał mnie już pierwszego dnia - cytuje Lamparda włoska La Gazetta dello Sport.

Scolari miał obiecać pomocnikowi "the Blues", że po tym, jak klub pozyskał Deco, Lampard będzie mógł odejść. Teraz Brazylijczyk zmienił decyzję i chce zmusić trzydziestolatka do pozostania na Stamford Bridge.

Tymczasem szef Interu Gabriele Oriali potwierdził w wywiadzie dla telewizji Mediaset, że Frank Lampard chce grać dla mediolańczyków. - Ze swojej strony zrobiliśmy wszystko co w naszej mocy. Nie możemy jednak siłą odebrać Chelsea zawodnika. Jedno jest pewne. Piłkarz bardzo chce grać u nas - mówi Oriali.

Całego zamieszania w sprawie transferu dość ma już właściciel angielskiego klubu Roman Abramowicz. Jego bliski współpracownik sugeruje, że Abramowicz jest zdziwiony postępowaniem Lamparda, który odrzucił korzystny zdaniem Rosjanina kontrakt.

Scolari zapewnia: Lampard szantażuje Chelsea »

Przebiegły Scolari

Frank Lampard na łamach włoskiej gazety oskarża Scolariego o kłamstwo i manipulacje. W Anglii zarzuca się nowemu szkoleniowcowi Chelsea nieetyczne postępowanie nie tylko w tej kwestii.

Już dawno sugerowano, że Scolari, postępując nie fair, namawia Ronaldo do opuszczenia Manchesteru i przejścia do Realu Madryt. Skrzydłowy MU potwierdził pogłoski. - Taka okazja może się już nie powtórzyć. Nawet trener Scolari powiedział, że "pociąg nadjeżdża tylko raz i trzeba z tego skorzystać" - mówił piłkarz.

Czyżby przebiegły szkoleniowiec chciał skorzystać z sytuacji i osłabić rywala w walce o mistrzostwo Anglii? Były selekcjoner reprezentacji Portugalii ostatnio zaprzeczył wszystkiemu. - Nigdy nie namawiałem Ronaldo do zmiany klubu. Tym samym, Scolari oskarżył młodego zawodnika o kłamstwo. Komu wierzyć?

Scolari namieszał w sprawie Ronaldo? »