Sport.pl

Będą cięcia w zespole Chelsea. Lampard się waha czy zostać

Luiz Felipe Scolari uważa, że liczba piłkarzy, jakimi obecnie dysponuje w Chelsea, jest zbyt duża. Brazylijczyk chciałby uszczuplić kadrę z 33 do 25 zawodników. Wygląda na to, że cięcia w drużynie nie dotkną Franka Lamparda, który jest coraz bliższy pozostania w Anglii.
The Blues: Lampard nie na sprzedaż! »

Scolari zapewnił na konferencji prasowej, że Lampard chce zostać w Chelsea. Tym samym uciął spekulacje dotyczące transferu pomocnika do Interu. Nieporozumienia na linii klub-piłkarz stawiają jednak przyszłość Lamparda w Chelsea pod znakiem zapytania.

Na Stamford Bridge wpłynęła we wtorek oficjalna oferta w wysokości 10 milionów euro. Została natychmiast odrzucona przez władze wicemistrzów Anglii.

Lampard marzy o zakończeniu kariery w Chelsea, ale stawia warunki swojemu klubowi. Agent piłkarza, Steve Kutner, przyznał, że los jego podopiecznego zależy od woli władz klubu. Pomocnik, który ma zostać zastępcą kapitana Terrego w nadchodzącym sezonie oczekuje znacznej podwyżki i pięcioletniego kontraktu. Obecna umowa traci ważność za rok.

Chelsea pozostaje nieugięta i nie zamierza spełniać zachcianek piłkarza. Zaoferowała tylko czteroletnią umowę, która nie obejmuje tak wysokiej podwyżki, jakiej żąda Lampard. Reprezentant Anglii liczy jednak, że Scolari będzie w stanie przekonać odpowiednie osoby do zmiany decyzji. W środę wieczorem trener spotka się na kolacji z Romanem Abramowiczem, Peterem Kenyonem i dyrektorem klubu Eugene Tenenbaumem.

- Scolari przeprowadził z Frankiem przyjacielską romowę, przy okazji której piłkarz zdradził mu, że chciałby zostać w Chelsea i tu zakończyć karierę - mówi Kutner. - Mój podopieczny zdradził szkoleniowcowi, że jedynym problemem jest brak porozumienia z władzami klubu, z którymi nie może dogadać się od ponad dwóch lat.

Wicemistrzowie Anglii chcą zmusić Lamparda do pozostania na Stamford Bridge na innych warunkach, niż życzyłby sobie piłkarz. W niedzielę Chelsea odmówiła Interowi prawa do rozmów z piłkarzem, a we wtorek poinformowała włoski klub, że "nie będzie rozpoczynać żadnych rozmów dotyczących transferu Franka Lamparda".

Chelsea złożyło AC Milan ofertę za Kakę »

Będą cięcia w zespole. Kto odpadnie z kadry Chelsea?

- Chcę pracować maksymalnie z 25 piłkarzami, bo zamierzam włączyć do składu kilku młodych graczy z naszej akademii - zapowiedział Scolari, który zapewnił, że zakomunikował tę informację wszystkim zawodnikom.

Zespół Chelsea został wzmocniony do tej pory trzema piłkarzami. Są to Deco, José Bosingwa i Branislav Ivanović. W sytuacji, gdy brazylijski trener dodatkowo zapewnił, że nie chce pozbywać się Didiera Drogby, o swoje miejsce w zespole zaczęło bać się sporo zawodników z 33-osobowej kadry.

Pierwsi do odstrzału są Shaun Wright-Phillips, Tal Ben-Haim i Juliano Belletti, którym ciężko będzie przekonać do siebie wymagającego szkoleniowca.

Niedawny trener Portugalii zapewnił przy okazji, że żadne decyzje dotyczące kadry nie będą podejmowane za jego plecami. - Nie wyobrażam sobie takiej sytuacji. Oczekuję, że wszystkie ruchy transferowe będą ze mną konsultowane.

Lampard szantażuje Chelsea »