Kevin Hansen pod znakiem zapytania

Wciąż nie wiadomo, czy nowym rozgrywającym siatkarzy Trefla Gdańsk będzie Amerykanin Kevin Hansen. Klub ma za to nowego drugiego trenera Roberta Bałuszyńskiego, a na pozycji libero testować będzie Norwega Igora Marszałka
- Sprawa podpisania umowy z Hansenem trochę się skomplikowała, ale wciąż wierzę w jej pomyślne zakończenie - mówi prezes Trefla Kazimierz Wierzbicki. - Kiedy tylko jakieś nazwisko przedostanie się do prasy, wokół zawodnika natychmiast pojawia się stado agentów i proponuje mu granie we wszystkich ligach świata. Gdyby nie wypalił Hansen, mamy opcję rezerwową. Również na pozycji przyjmującego pojawiło się nowe ciekawe nazwisko, ale... nic więcej nie powiem - podkreślił Wierzbicki. Wiadomo natomiast, kto będzie w Treflu asystentem trenera Wojciecha Kaszy. To 30-letni Bałuszyński, który przez trzy lata prowadził I-ligowy zespół Błękitnych Ropczyce. - Pierwszy kontakt nawiązaliśmy miesiąc temu, a ja wahałem się tak długo, gdyż miałem jeszcze propozycję pracy w Szkole Mistrzostwa Sportowego i poprowadzenia reprezentacji Polski kadetów. Ostatecznie zdecydowałem się na Trefla, uznając, że to świetne miejsce do dalszego rozwoju, a także okazja, aby z bliska zobaczyć, jak robi się profesjonalną siatkówkę - powiedział "Gazecie" Bałuszyński. Po wakacyjnej przerwie siatkarze Trefla wznowią treningi 21 lipca. Stawi się na nich mający za sobą występy w reprezentacji Norwegii libero Marszałek. To syn byłego selekcjonera norweskiej kadry Dariusza Marszałka. - Chłopak chce w Gdańsku podjąć studia, a przy okazji sprawdzić się w naszej drużynie. Jeśli wypadnie dobrze, może być alternatywą dla przymierzanego do roli libero Wojtka Serafina - zaznaczył Wierzbicki.