Juniorzy w mistrzostwach świata

Ośmioro lekkoatletów z województwa podlaskiego weźmie udział w zaczynających się we wtorek w Bydgoszczy mistrzostwach świata juniorów (do lat 19).
Największą, bo trzyosobową, reprezentację w mistrzostwach będzie miał białostocki klub Podlasie. Najlepiej z tej trójki może wypaść Martyna Bielawska w skoku wzwyż, która tydzień temu na stadionie w Bydgoszczy wynikiem 180 cm wyrównała swój rekord życiowy. Ta wysokość na zakończonych w niedzielę w Szczecinie mistrzostwach Polski seniorów dałaby jej brązowy medal.

- Jeżeli skoczy ponownie 180 cm, to powinno dać jej awans do finałowej 12. Jest dobrze przygotowana i w finale może swój wynik jeszcze poprawić - twierdzi Robert Nazarkiewicz, trener Podlasia.

Podobnie jest z dyskobolem Podlasia Mateuszem Suchockim, któremu wyrównanie swego najlepszego rezultatu może dać awans do najlepszej 12. Natomiast Przemysław Lewko jest rezerwowym w sztafecie 4x400 m.

Pewny udziału w tej sztafecie jest Arkadiusz Wojno z Prefbetu Śniadowo. Podopieczny Andrzeja Korytkowskiego będzie także startował indywidualnie.

- Wyrównanie rekordu życiowego [47,51 sek - red.] może dać mu półfinał - planuje Korytkowski. - Natomiast ze sztafety ostatnio wypadł jeden bardzo mocny zawodnik i zastąpił go inny z czasem o dwie sekundy gorszym. To może wpłynąć na znacznie gorszy wynik biegaczy.

Ponadto ze Śniadowa w biegu na 800 metrów będzie rywalizować Magdalena Stankiewicz.

Półfinał w biegu na 100 metrów może być szczytem możliwości sprintera Narwi Łomża, Artura Zaczka. Rok temu na mistrzostwach Europy w Holandii łomżanin z wynikiem 10,63 sek zajął jedenaste miejsce. Tamten wynik w tym sezonie poprawił o 0,01 sekundy.

- W sprintach jest bardzo silna konkurencja, przyjadą Amerykanie, Jamajczycy, Azjaci - mówi Jan Kotowski, trener Narwi. - Artur trenuje teraz z kadrą narodową i powinien być dobrze przygotowany. Myślę, że jak pobiegnie w granicach swojej "życiówki" to powinien dojść do półfinału.

W rzucie młotem wystartuje Joanna Fiodorow z Technika Augustów, a w rzucie oszczepem Karolina Mor z Hańczy Suwałki.