Sport.pl

Wenger będzie musiał sprzedać Adebayora

Barcelona zamierza złożyć kolejną ofertę za Emmanuela Adebayora. Arsenal przyznał w negocjacjach, że jeżeli cena będzie odpowiednia, sprzeda niezdecydowanego co do swojej przyszłości napastnika z Togo. A tym razem oferta opiewać ma na około 30 mln funtów.
Tottenham miesza na rynku transferowym »

Początkowo kataloński klub gotów był wyłożyć 24 mln, ale "Kanonierzy" nie byli zainteresowani sprzedażą gracza, którego sprowadzili z Monaco za jedyne 4,2 mln funtów 1,5 roku temu. Pod wodzą Arsena Wengera jego wartość znacznie wzrosła. W Anglii okazał się odkryciem. W poprzednim sezonie zdobył 30 goli i był jedną z głównych sił klubu, który był jednym z kandydatów do tytułu tak w lidze angielskiej jak i Lidze Mistrzów, dopóki nie złapał corocznej już zadyszki na 3 miesiące przed zakończeniem sezonu.

Wenger na początku w ogóle nie był zainteresowany ofertami z Milanu i Barcelony, ale kiedy zawodnik i jego agent, Stephane Courbais, zaczęli wysyłać sprzeczne sygnały, zaczął się niepokoić. Adebayor raz deklarował chęć pozostania w klubie, raz mówił, że dla wszystkich będzie najlepiej, jeśli odejdzie. Obecnie zarabia jakieś 35 tys. funtów tygodniowo i z pewnością chciałby podpisać bardziej lukratywny kontrakt.

Arsenal był już gotów negocjować i to, ale napastnik chyba zaprzepaścił swoim zachowaniem szansę. Ponieważ Milan nie jest w stanie zapłacić tyle, ile żąda Arsenal, jedyna droga prowadzi na Camp Nou. Wenger chciałby jednak najpierw znaleźć zastępstwo. Pierwszym kandydatem jest podobno Roque Santa Cruz z Blackburn, który zaimponował pierwszym sezonem w Premier League, ale Manchester także ma oko na Paragwajczyka.

Nowy trener Blackburn, Paul Ince, twierdzi, że z klubu nie odejdzie ani Santa Cruz, ani obiekt zainteresowań Tottenhamu David Bentley, ale jako realista na pewno da im zielone światło, jeżeli kwota za transfer będzie zadowalająca.

Z Arsenalu odszedł już Mathieu Flamini, który skorzystał z prawa Bosmana i przeszedł do Milanu. Alexandrem Hlebem zainteresowane są Bayern Monachium i Barcelona, więc on także może opuścić klub tego lata. Zamiast nich Wenger otrzyma do dyspozycji Samira Nasriego. W środku pomocy zagrają zatem zapewne Abou Diaby i doświadczony Gilberto Silva, ale Wenger wciąż może kogoś dokupić, żeby wzmocnić skład.

Szkoleniowiec zainteresowany był Marcosem Senną z Villareal, ale Hiszpanie zażądali za jednego z najbardziej solidnych zawodników Euro 2008 ok. 30 mln funtów. Trochę dużo, jak na 31-latka.

Jo w City, 10 piłkarzy odeszło »