Sport.pl

Adebayor zmienia zdanie: Odchodzę z Arsenalu!

Emmanuel Adebayor wbrew temu, co oświadczył w piątek zamierza odejść z Arsenalu. Decyzję podejmie po rozmowie z Arsenem Wengerem, gdy ten wróci c Euro 2008.
Adebayor zostaje w Arsenalu  »

W piątek rano pochodzący z Togo napastnik stwierdził, że czuje się szczęśliwy w Londynie i zamierza wypełnić trzyletni kontrakt jaki wiąże go z Arsenalem. Wieczorem zmienił zdanie i postanowił przyjrzeć się ofertom Barcelony i Milanu.

- Mój transfer dałby Arsenalowi pięć a może nawet sześć razy tyle, ile za mnie zapłacił. Obie strony skorzystałyby na tym transferze - mówi Adebayor. Gdy przechodził w 2006 roku z AS Monaco władze Kanonierów wyłożyły na niego 5 mln funtów.

- Arsene jest dla mnie jak ojciec, ale kupił mnie, bo wierzył w moje umiejętności, a nie dlatego, że pochodzę z Togo czy ładnie wyglądam. Kupił mnie, bo wierzył, że mogę zrobić coś dobrego dla tego klubu. To dzięki niemu osiągnąłem taką pozycje. Teraz wiele klubów jest mną zainteresowanych, a ja muszę podjąć jakąś decyzję - dodaje napastnik.

Arsenal mógłby zainkasować za Adebayora sumę około 30 mln funtów, ale musiałby znaleźć odpowiednich kupców. Milan w przyszłym sezonie nie będzie grał w Lidze Mistrzów, a Barcelona musi przejść kwalifikacje.

Adebayor oświadczył, że ostateczną decyzję podejmie do 21 lipca. Wtedy Arsenal rozpoczyna zgrupowanie przed nowym sezonem. - Nie mam pojęcia, gdzie będę grał w przyszłym sezonie, ale to jest normalne. To nie będzie trudna decyzja. Gdyby ktoś siedem lat temu powiedział, gdy grałem w Togo bez butów, że będę miał do wyboru grę w Hiszpanii i we Włoszech, to pomyślałbym, że zwariuje. Nigdy bym nie pomyślał, że takie kluby będą mną zainteresowane. - mówi piłkarz.

Wenger: Nie mogę się doczekać konfrontacji ze Scolarim  »