Piast i Chemik kompletują składy

I LIGA SIATKAREK. Działacze finalizują negocjacje z zawodniczkami stanowiącymi o sile zespołów. Jednocześnie rozglądają się za wzmocnieniami.
- Uda nam się zatrzymać w klubie wszystkie zawodniczki, na których nam zależało - informuje wiceprezes Piasta Szczecin Adam Kulbiej.

W kolejnym sezonie skład Piasta ma liczyć 14 zawodniczek, w tym trzy juniorki. Na kolejny rok kontrakt przedłużyły: przyjmująca Anna Róg, środkowe Paulina Rolińska, Edyta Rzenno, Marlena Zielonka, libero Joanna Kuchczyńska, rozgrywająca Marta Szymańska. Także kapitan ekipy - Paulina Chojnacka - zadeklarowała, że podpisze umowę.

Bliskie podpisania umów z Piastem są: rozgrywająca Irina Archangielska (AZS Poznań) i środkowa Malwina Konkolewska (Budowlani Toruń). Do końca tygodnia decyzję powinna podjąć środkowa Anna Szydełko (AZS Poznań). Propozycję dostała również pochodzącą ze Stargardu przyjmująca Dominika Sieradzan z Farmutilu Piła.

Pierwszym nabytkiem Chemika Police jest Katarzyna Bury z Piasta, gdzie grała sporadycznie. - Wchodziła na parkiet, wtedy, gdy gra się nie kleiła. To nie jest typ zawodniczki, która może zmienić losy meczu, bo brak jej doświadczenia gry pod presją. U nas będzie mieć więcej grać i dzięki temu nabierze pewności siebie - uważa szkoleniowiec Chemika Police Mariusz Bujek.

Działacze polickiego klubu nie doszli do porozumienia z rozgrywającą Katarzyną Ciesielską i libero Katarzyną Ostrowską. Obie mają propozycje z innych klubów. Ciesielska po roku wróciła z Piasta, teraz rozważa propozycje Sokoła Chorzów. Nie wyklucza pozostania, ale stawia swoje warunki. - Uważam żądania Kasi za zbyt wygórowane, bo przecież w minionym sezonie nic ciekawego nie pokazała. Możliwe, że nie będzie nas na nią stać - mówi trener.

Negocjacje na linii zarząd - Ostrowska na razie są zawieszone. - Pierwsza rozmowa nie przyniosła rozstrzygnięć, bo chyba Kasia poczuła, że jej zaangażowanie w zespół zostało niedocenione. Obie strony nadal są jednak otwarte na wznowienie rozmów - wyjaśnia Bujek.

Szkoleniowiec chciałby pozyskać jeszcze dwie środkowe, które miałyby stanowić wsparcie dla Agaty Furmanek i Ewy Kwiatkowskiej, ale... - Strasznie ciężko, mieszcząc się w ramach naszego budżetu, znaleźć dobre zawodniczki. Zresztą, dziewczyny są strasznie niezdecydowane - martwi się szkoleniowiec.

Treningi Chemik Police wznowi 25 lipca. Na początku sierpnia drużyna wyjedzie na 10-dniowy obóz do Zakopanego.