World Tour. Nadchodzą decydujące pojedynki

Po odpadnięciu polskich par kobiecych z turnieju World Tour w Starych Jabłonkach fani plażowej odmiany siatkówki trzymali kciuki za nasze trzy drużyny męskie
Te dzięki relatywnie wysokiej klasyfikacji w rankingu FIVB i dzikiej karcie bronili honoru Polaków w turnieju głównym. Jak się okazało, rywalizowali z różnym skutkiem. W pierwszej rundzie na faworytów imprezy Emanuela i Ricardo natknęli się Tomasz Sińczak i Rafała Szternel. Aktualnym złotym medalistom z Aten zdołali urwać 35 punktów. Trzeba mieć na uwadze, że w ubiegłym roku obydwie pary także spotkały się na tym szczeblu.

- Baliśmy się, że wypadniemy zdecydowanie gorzej, bo nikomu nie trzeba przedstawiać tej brazylijskiej pary - mówi Tomasz Sińczak. - Trudno gra się z przeciwnikami, którzy w tym pojedynku według naszych statystyk popełnili zaledwie trzy błędy. Cieszymy się, że rywale nie wygrali z nami na stojąco, bo zmusiliśmy ich trochę do biegania. Nie z naszej winy spóźniliśmy się na drugi mecz, w którym musieliśmy zagrać bez żadnej rozgrzewki. Przede wszystkim odczuliśmy to w pierwszym secie. W kolejnej partii było zdecydowanie lepiej, ale nie na tyle, by cieszyć się ze zwycięstwa ze Szwedami.

Po ubiegłorocznym historycznym zwycięstwie Michała Kądzioły i Jakuba Szałankiewicza w Starych Jabłonkach w turnieju głównym wczoraj z wygranej na tym szczeblu cieszyli się Grzegorz Fijałek i Mariusz Prudel. Udowodnili tym samym, że ich zwycięstwo w majowym World Tour w Czechach z wyżej notowanymi Brazylijczykami - Harley/Pedro (2:1) nie było przypadkiem. Tym razem po walce trwającej 63 minuty pokonali po tie-breaku reprezentantów Japonii. O tym, jak zacięty był to pojedynek, wystarczy wspomnieć, że dwa sety zakończyły się wygraną dopiero na przewagi.

W miniony weekend w Barcelonie bardzo dobrze zaprezentowali się z kolei Michał Kądzioła i Jakub Szałankiewicz, zajmując miejsca 9-12 (ostatecznie ze względu na skurcze Kądzioły musieli wycofać się z dalszych zmagań), rozbudzając apetyty na jeszcze lepsze wyniki w Mazury Open. Niestety w czwartek dwukrotnie schodzili z boiska z opuszczonymi głowami i pożegnali się z zawodami.

Trzy partie trwał także kolejny pojedynek Polaków z parą brazylijską. Jednak tym razem lepsi okazali się zawodnicy z Ameryki Południowej, wygrywając w tie-breaku do dziewięciu. W piątek przeciwnikami Fijałka i Prudela będą Heese/Cadieux, reprezentanci Kanady. Jeżeli wygrają mają szansę awansować na wyższe pozycje.

Ideą turnieju w Starych Jabłonkach są nie tylko sportowe zmagania, ale także liczne imprezy towarzyszące. Dzięki temu, że siatkarski piknik odbywa się przeważnie w sezonie urlopowym, w okolicach hotelu Anders możemy spotkać m.in. zawodników występujących na co dzień w rozgrywkach Polskiej Ligi Siatkówki. Na trybunach w ostatnich dniach pojawili się Paweł Zagumny, Paweł Kuciński czy Marcin Mierzejewski.

- Mimo że zakończyły się rozgrywki, to jednak nadal ciągnie mnie do siatkówki - śmieje się Mierzejewski, libero ZAK Kędzierzyn-Koźle. - Sam w przeszłości występowałem na plaży, dlatego wiem, że to nie tylko rywalizacja, ale też świetna zabawa [Mierzejewski grał w Mazury Open w 2004 roku - red.]. Stare Jabłonki to idealne miejsce do wypoczynku, do tego dochodzą zmagania na najwyższym światowym poziomie. Warto tu przyjechać.

Poczynaniom swojej dziewczyny Caroli Solberg Salgado przyglądał się natomiast znakomity tenisista Gustavo Kuerten, trzykrotny triumfator French Open. Brazylijczyk w ubiegłym tygodniu zakończył karierę, a na Warmii i Mazurach przebywa obecnie na zasłużonym urlopie.

Wyniki Polaków

Runda I

Grzegorz Fijałek/Mariusz Prudel - Asahi/Shiratori (Japonia) 2:1 (21:19, 16:21, 15:13)

Michał Kądzioła/ Jakub Szałankiewicz - Matysik/Uhmann (Niemcy) 0:2 (14:21, 12:21)

Tomasz Sińczak/Rafał Szternel - Ricardo/Emanuel (Brazylia) 0:2 (18:21, 17:21)

Runda II

Fijałek/Prudel - Franco/Benjamin (Brazylia) 1:2 (21:18, 17:21, 9:15)

repasaże

Sińczak/Szternel - B. Berg/Brinkborg (Szwecja) 0:2 (12:21, 18:21)

Kądzioła/Szałankiewicz - Heede/Cadieux (Kanada) 0:2 (19:21, 17:21)

W piątek w Starych Jabłonkach:

godz. 10-19 turniej główny kobiet i mężczyzn.

- 10-18 przeboje świata na scenie na plaży; prezentacje i konkursy z nagrodami od sponsorów

- 11-18 Restauracja Mistrzów: dzień kuchni greckiej. Gotuje Teofilos Vafidis

- 18 trening siatkarski z gwiazdą na boisku głównym

- 19 zabawa przy muzyce na plaży

- 20 - koncert zespołu Kombii