Żużlowcy Unibaksu gromią Stal Gorzów

Żużlowcy z Torunia z kompletem zwycięstw zakończyli pierwszą rundę rozgrywek w Speedway Ekstralidze. Wczoraj zawodnicy Jacka Gajewskiego w meczu na szczycie rozgromili 61:30 zespół Stali Gorzów.


Starcie lidera z wiceliderem rozczarowało. Ale to za sprawą gości, którzy w Toruniu byli tylko tłem dla świetnie spisujących się gospodarzy.

Na inaugurację zawodów doszło do kolizji Mateusza Lampkowskiego z Adrianem Szewczykowskim. Torunianin, który debiutował w Unibaksie, w powtórce spisał się znakomicie i zdobył swoje pierwsze dwa punkty. Jeszcze po drugim biegu był remis 6:6, bo Tomasz Gollob pokonał Wiesława Jagusia i Adriana Miedzińskiego.

Jednak z każdym kolejnym wyścigiem Unibax dominował i powiększał swoją przewagę. Losy tego pojedynku rozstrzygnęły się w ósmym biegu. Jadący jako joker Rune Holta w parze z Gollobem nie dali rady Robertowi Kościesze i Chrisowi Holderowi i torunianie wygrywali już 32:17. Gospodarze imponowali szybkimi startami, a na dystansie nie popełniali żadnych błędów.

Po słabszych ostatnio występach cieszy powrót do wysokiej formy Ryana Sullivana, który tylko w ostatnim biegu uznał wyższość Tomasza Golloba. Wyjściami spod taśmy startowej imponował Robert Kościecha. Słabiej niż zwykle wychodziło za to Jagusiowi, który straty musiał odrabiać na dystansie. W ekipie gospodarzy nieco zawiódł jedynie Hans Andersen. Duńczyk zdobył cztery punkty - dwa razy był drugi, raz ostatni i raz dotknął taśmy. W ekipie Stali zawiedli wszyscy poza Gollobem.

Aż osiem biegów zakończyło się podwójną wygraną Unibaksu. Torunianie zwyciężali łatwo i w dobrym stylu. To już siódma wygrana w siódmym meczu drużyny Unibaksu. Na półmetku rozgrywek ekipa prowadzona przez Gajewskiego zdecydowanie przewodzi w Speedway Ekstralidze. - Cieszymy się z wysokiej wygranej. Oby tak do końca rozgrywek - stwierdził Kościecha.

- Co ja mogę powiedzieć. W Toruniu jest niesamowicie silny zespół. Jeśli nie będzie żadnych kontuzji, to będzie to drużynowy mistrz Polski. My postaramy się zrehabilitować wysoką porażkę za tydzień na swoim torze - powiedział po meczu zawodnik Stali Rune Holta.





Unibax - Stal 61:30

Unibax: Jaguś 9 (1, 2, 2, 3, 1), Miedziński 12 (2, 1, 3, 3, 3), Andersen 4 (2, 0, t, 2), Sullivan 13 (3, 3, 3, 2, 2), Kościecha 11 (2, 3, 3, 2, 1), Lampkowski 2 (2, w), Holder 10 (1, 3, 2, 2, 2)

Stal: Gollob 11 (3, 2, 0, 3, 3), Monberg 5 (0, 1, 1, 1, 2), Karlsson 0 (0, 0, 0), Ferjan 2 (1, 1, 0, d, 0), Holta 7 (1, 3, 2, w, 1, 0), Jonasson 5 (3, 0, 0, 1, 1), Szewczykowski 0 (0)

Bohater meczu: Ryan Sullivan - Australijczyk po kilku ostatnich stratach tym razem zdobył aż 13 pkt



Atlas Wrocław - Złomrex/Włókniarz 40:50

Atlas: Jędrzejak 11 (2, 1, 2, 3, 1, 2), Słaboń 0 (0, 0, 0, 0), Jeleniewski 7 (1, 0, 2, 3, 0, 1), Śledź zz, Crump 15 (3, 3, 3, 3, 1, 2, d), Janowski 6 (2, 1, 1, 0, 2), Sitera 1 (1, 0)

Złomrex/Włókniarz: Gapiński 9 (1, 2, 1, 2, 0, 3), Richardson zz, Hancock 13 (2, 3, 2, 2, 3, 1), Ułamek 5 (0, 0, 2, 1, 2, 0), Pedersen 17 (3, 2, 3, 3, 3, 3), Szczepaniak 6 (3, 0, 1, 1, 1), Woffinden 0 (0)

Bohater meczu: Nicki Pedersen - Duńczyk na torze we Wrocławiu zdobył aż 17 pkt





Mecze Marma Rzeszów - Unia Tarnów i ZKŻ Kronopol Zielona Góra zakończyły się po zamknięciu "Gazety"



Tabela Speedway Ekstraligi

1. Unibax Toruń714+148
2. Złomrex/Włókniarz68+57
3. Stal Gorzów79-25
4. Unia Leszno68+78
5. ZKŻ Kronopol66-8
6. Unia Tarnów62-115
7. Stal Rzeszów52-92
8. Atlas Wrocław72-43
Kto był najlepszym zawodnikiem meczu?