Jerzy Gorgoń owacyjnie przyjęty w Mikulczycach

Już dawno w jednym miejscu nie zgromadziło się tyle dawnych piłkarskich gwiazd. Kameralny stadionik Sparty Mikulczyce wypełnił się kilkoma tysiącami kibiców chcących powspominać stare dobre czasy.
Oldboje Sparty zagrali z oldbojami Górnika. Na ten mecz zjechali zawodnicy z całej Europy, niektórych nie widzieliśmy na Śląsku od lat. Największy aplauz wzbudził Jerzy Gorgoń, który przyjechał ze Szwajcarii. Jeden z najlepszych stoperów polskiej piłki wprawdzie nie zagrał, ale symbolicznym kopnięciem z Włodzimierzem Lubańskim rozpoczął mecz, a potem kibicował kolegom z trybun.

- Wie pan, po 17 latach kariery zdecydowałem, że już nigdy nie zagram, i tego się trzymam. Mam więcej czasu dla żony i syna, przyjechałem tu zresztą z nimi. Marek skończył uniwersytet w St. Gallen, jest analitykiem finansowym. Amerykańska firma, w której pracuje, przysłała go na dwa lata do... Warszawy. Właśnie jesteśmy na urlopie, po meczu wracamy do Warszawy. Na Śląsku jestem bardzo rzadko, w Mikulczycach została tylko moja ciocia. Na stadionie Górnika jeszcze nie byłem - opowiadał legendarny obrońca.

Gorgoń kibicował z trybun razem z innymi asami Górnika, m.in. Zygmuntem Anczokiem, Stefanem Florenskim i Andrzejem Szarmachem. Mecz nie toczył się oczywiście w zawrotnym tempie, ale mistrzowska technika pozostała.

Sparta Zabrze - Górnik Zabrze 5:6 (1:4)

Bramki: Cyroń 4, Lazurowicz - dla Sparty oraz Gzil - 2, Szaryński - 2, Kurzeja i Koseła.

Sparta: Kurt Mróz - Franciszek Kirszner, Bernard Jarzina, Jan Gorgoń, Erhard Botek - Joachim Wienchor, Alojzy Sobocik, Piotr Hadzik - Ireneusz Lazurowicz, Ryszard Cyroń, Joachim Hutka oraz Jerzy Walter, Waldemar Cimander, Stanisław Stój, Jan Gwóźdź, Marian Kapinos, Maksymilian Kluger, Norbert Pudło, Józef Skoczylas, Józef Slapka.

Górnik: Józef Wandzik - Piotr Pfeifer, Marek Piotrowicz, Stanisław Oślizło, Bogdan Gunia - Erwin Wilczek, Zygfryd Szołtysik, Józef Kurzeja - Andrzej Pałasz, Stanisław Gzil, Władysław Szaryński oraz Eugeniusz Cebrat, Piotr Czop, Zygmunt Bindek, Grzegorz Dziuk, Dariusz Koseła, Henryk Zimkowski, Grzegorz Bartoń.