Siatkówka: MKS Dąbrowa Górnicza się wzmacnia

Aleksandra Liniarska została nową zawodniczką MKS-u Dąbrowa Górnicza. Trener Jerzy Matlak nadal czeka na rozmowy z BKS-em Bielsko-Biała.
Liniarska to jedna z bardziej znanych zawodniczek polskiej ligi. 27-letnia siatkarka w ubiegłym roku wywalczyła wraz z polską reprezentacją złoto na uniwersjadzie w Bangkoku, a dwa lata wcześniej na uniwersjadzie w tureckim Izmirze.

Od sześciu lat grała w Bydgoszczy, zdobyła z tamtejszym Pałacem wicemistrzostwo Polski, Puchar i Superpuchar Polski. Ma przydomek "Fasola", mierzy 188 centymetrów.

W najbliższych dniach MKS ma podpisać kolejne dwa kontrakty. Niewykluczone, że niebawem zespół wzmocni reprezentantka Chorwacji Marina Miletić, która ostatnio grała we francuskim zespole Rocheville Le Cannet. Chorwatka (180 centymetrów wzrostu) to prywatnie narzeczona Francuza Guilermo Samicy, który został właśnie zawodnikiem Jastrzębskiego Węgla. Miletić gra na pozycji: przyjęcie z atakiem. MKS Dąbrowę opuszcza natomiast rozgrywająca Ewa Cabajewska i właśnie pozycja rozgrywającej może być najtrudniejsza do obsadzenia.

Tymczasem w Bielsku wciąż nie ma nowego trenera. Jerzy Matlak, który jest jednym z najpoważniejszych kandydatów do tej funkcji, wrócił z dwutygodniowych wczasów na Majorce. - Czekam na rozmowy z BKS-em. Jeśli w najbliższych dniach do nich nie dojdzie, będę musiał przyjąć inną ofertę. W najbliższym tygodniu wszystko powinno się rozstrzygnąć - mówi Matlak.

W BKS-ie twierdzą, że nowego trenera poznamy do końca maja. Nowy szkoleniowiec ma zdecydować w sprawie składu zespołu. W Bielsku-Białej czekają na powrót reprezentacji Polski z turnieju kwalifikacyjnego do olimpiady w Pekinie. Wtedy władze klubu usiądą do rozmów z kilkoma kadrowiczkami. Spekuluje się, że wśród najpoważniejszych kandydatek do gry w BKS-ie są Anna Barańska i Lena Dziękiewicz.