Polsat przenosi Kubicę do TV 4

Relacja z hitowego meczu Polska - Niemcy na Euro 2008 nakłada się na transmisję z Grand Prix Kanady w Formule 1. Co zrobi Polsat, który powinien w otwartym paśmie pokazać oba te wydarzenia?
Kubica: Monaco to wyzwanie

Kubica z prestiżowym trofeum

Mecz z Niemcami 8 czerwca rozpoczyna się w Klagenfurcie o godz. 20.45, ale o 19 Polsat powinien rozpocząć relację z GP Kanady na torze w Montrealu z udziałem Roberta Kubicy. Wliczając studio przedmeczowe i po wyścigu, relacje na pewno nałożyłyby się na siebie.

- Nie mieliśmy wyjścia i przenosimy Formułę 1 do stacji TV 4 [o znacznie mniejszym zasięgu] - mówi "Gazecie" Marian Kmita, szef redakcji sportowej grupy Polsat. - Nie zapłacimy żadnej kary, bo nasi partnerzy z F1 są inteligentnymi ludźmi i zdają sobie sprawę, że wydarzenie, które obejrzy w Polsce co najmniej 12 mln ludzi, ma pierwszeństwo przed wyścigiem, który mogłyby zobaczyć 3 mln osób. Dogadaliśmy się bez problemów. Oczywiście w kolejnych wyścigach Formuła wróci do Polsatu - dodaje Kmita.

8 czerwca będzie w ogóle wyjątkową datą dla kibiców. Tego dnia jedno po drugim odbędą się bowiem aż trzy arcyważne wydarzenia sportowe. Przed relacjami z Formuły 1 i meczu Polska - Niemcy ok. godz. 15 w Paryżu zacznie się też męski finał wielkoszlemowego turnieju tenisowego Rolanda Garrosa. Relację przeprowadzi Eurosport. Różnica jest tylko taka, że o ile w dwóch pierwszych wydarzeniach możemy trzymać kciuki za Polaków, o tyle szanse na udział rodaka w finale French Open są zerowe (decydujący mecz kobiet z ewentualnym udziałem Agnieszki Radwańskiej odbędzie się dzień wcześniej).