Kierowca Automobilklubu Kieleckiego liderem mistrzostw Polski

Drugą z rzędu wygraną w sezonie w rozgrywanych w zmienionej formule Wyścigowych Samochodowych Mistrzostwach Polski na czeskim Autodromie w Moście zanotował Maciej Stańco z Automobilklubu Kieleckiego.
W tegorocznym cyklu Grand Prix zastąpiły wyścigi Dywizji 4. Nie tylko w Czechach, ale już wcześniej na inauguracji w Poznaniu stawka kierowców była jednak skromna. W Moście jeżdżący porsche 997 GT3 Stańco był najlepszym z Polaków i dał się wyprzedzić jedynie czterem gospodarzom w samochodach DTM (wykończone jak uliczne, ale na mocno przerobionych podzespołach). Trzecie miejsce w WSMP, dające mu zwycięstwo w klasie 3500, zajął kolejny zawodnik AK - Adam Gładysz (seat leon supercopa).

Stańco miał szanse też na drugie zwycięstwo - w wyścigu długodystansowym (108 okrążeń). Tworzony przez niego (razem z Maciejem Marcinkiewiczem i Włochem Enrico Buscemą) team No Stress Motosport 1 jeszcze na pół godziny przed końcem zmagań prowadził w DSMP i był na podium w generalce. Nie udało się go utrzymać z powodu awarii skrzyni biegów w ferrari 360 modena (skończyło się na 5. miejscu). Na drugie miejsce wspiął się za to duet Adam Gładysz - Robert Kisiel. Po raz drugi z rzędu najlepsi z Polaków byli Stefan Biliński i Teodor Myszkowski, który z 80 pkt prowadzą w cyklu. Team Stańco z 56 oczkami jest wiceliderem, a pierwsze punkty Gładysza dały mu awans na piąte miejsce (34).

Kolejna eliminacja WSMP - już z pucharem KIA, w którym przed rokiem kielczanie odgrywali główne role w połowie czerwca na Hungaroringu.