Sport.pl

Kawka znów trenerem siatkarek z Dąbrowy Górniczej

Waldemar Kawka został trenerem siatkarek z Dąbrowy Górniczej. Klub zastanawia się nad przystąpieniem do Pucharu CEV.
Kawka zastąpi Wiesława Popika, z którym klub nie przedłużył umowy. Szkoleniowiec od wielu lat jest związany z siatkówką w Dąbrowie Górniczej, to on budował od podstaw tę dyscyplinę w mieście, on wprowadził zespół z Dąbrowy do ekstraklasy. Przed kilku laty był szkoleniowcem Joanny Wiatr i Katarzyny Urban, które zostały w siatkówce plażowej juniorskimi mistrzyniami Europy, a potem świata.

Dlaczego zwolniono Popika, który zajął z drużyną beniaminka bardzo dobre piąte miejsce? - Bo Kawka ma u mnie priorytet. Ten człowiek jest twórcą siatkówki w Dąbrowie Górniczej. Ma w klubie pewne miejsce, nawet gdyby w grę wchodziły wielkie trenerskie nazwiska. Dodam, że bardzo nam pomógł w zeszłym sezonie w roli menedżera - uzasadnia wybór prezes Robert Karlik.

Działacze zdecydowali już, które zawodniczki pozostaną na kolejny sezon. W składzie MKS-u nadal będziemy oglądać: Ewelinę Sieczkę, Krystynę Tkaczewską, Małgorzatę Lis, Katarzynę Wysocką, Ewę Matyjaszek i być może Marzenę Wilczyńską. Gra tej ostatniej jest pod znakiem zapytania, bo z wypożyczenia może ją ściągnąć klub z Bydgoszczy.

Czy MKS zagra w Pucharze CEV? - Zastanawiamy się. Czas na zgłoszenie mamy do 5 czerwca. Dziś jest to wątpliwe, bo organizacyjnie jesteśmy nieprzygotowani na taki krok. Koszty są wielkie, ale negocjujemy ze sponsorami i z ostateczną decyzją wstrzymujemy się do czerwca - wyjaśnia prezes Karlik.