Matematyka też się przydaje w służbie mistrzostw świata

Ile dni zostało do lekkoatletycznych mistrzostw świata? To nie jest pytanie do czytelników, ale zadanie, jakie mieli rozwiązać uczniowie bydgoskich podstawówek podczas Miejskiej Olimpiady Matematycznej. - I dobrze się dzieje, bo wiedzę o mistrzostwach trzeba upowszechniać w różny sposób - mówi zastępca prezydenta Maciej Grześkowiak.
Zadanie wymyślone dla tęgich matematycznych głów z trzecich klas podstawówek brzmiało: "W lipcu odbędą się w Bydgoszczy mistrzostwa świata juniorów w lekkiej atletyce. Będą trwały od 8 do 13 lipca 2008 roku. Oblicz za ile dni rozpoczną się zmagania sportowców licząc od 13 maja?".

Kolejne także wykorzystywały w treści fakt organizacji w Bydgoszczy mistrzostw świata. Uczniowie musieli np. odpowiedzieć, ile będzie kosztowała mieszkającą w Warszawie rodzinę Kowalskich podróż pociągiem na bydgoskie mistrzostwa. W jednym z zadań pojawił się też potężny baner reklamujący lipcową imprezę, który zasłania niemal całą ścianę najwyższego budynku w mieście, wieżowca Urzędu Wojewódzkiego.

Zadania opracowała Mariola Frymus, nauczycielka Szkoły Podstawowej nr 67, kierownik Pracowni Wspierania Edukacji Elementarnej Kujawsko-Pomorskiego Centrum Edukacji Nauczycieli. - Wiem, że źródło tego pomysłu było prozaiczne. Mamy siedzibę naprzeciw wieżowca urzędu, a okno pani Marioli wychodzi wprost na ten baner. Pomyślała więc, dlaczego tego nie wykorzystać i mistrzostwa pojawiły się na Miejskiej Olimpiadzie Matematycznej. Chyba dobrze zrobiła. To ma aspekt zarówno informacyjny, jak i wychowawczy - mówi Jerzy Zastempowski, szef KPCEN

Zadowolone są także władze miasta. - To moim zdaniem ciekawy pomysł, żeby upowszechnić wśród młodzieży informacje o mistrzostwach świata. Dobrze, że nauczyciele się w to angażują. Zależy nam, żeby jak najwięcej młodzieży wiedziało o tych mistrzostwach i potem przyszło na stadion - wyjaśnia Grześkowiak.

Promocja mistrzostw, tak by w lipcu zapełniły się trybuny 22-tysięcznego stadionu Zawiszy, to najtrudniejsze zadanie dla organizatorów imprezy. Obiekt zostanie bowiem zbudowany, zawodnicy na pewno przyjadą i wystartują. Nie ma natomiast pewności, jak wielkie zainteresowanie MŚ wzbudzą wśród kibiców. Dlatego tak ważny jest każdy sposób na organizację widowni. Najważniejszą rolę mają odegrać tzw. Kluby Kibica. To specjalne grupy młodzieży: uczniów szkół sportowych, uczestników półkolonii i kolonii, nie tylko z Bydgoszczy, ale także spoza naszego miasta.

Komitet organizacyjny namawia więc nauczycieli do tworzenia takich grup (minimum 10-osobowe), które dostaną bezpłatnie bilety i będą mogły uczestniczyć w wielu konkursach. Dla nich nagrody ufundowała także "Gazeta" - partner prasowy lekkoatletycznych mistrzostw świata.