Ferguson znów rozczarował Kuszczaka - Polak wciąż rezerwowym

Jeśli Tomasz Kuszczak w przyszłym sezonie liczył na miejsce w pierwszym składzie Manchesteru United, bardzo się zawiódł. Sir Alex Ferguson potwierdził, że numerem jeden w bramce "Czerwonych Diabłów" pozostanie Edwin van der Sar.
Interwencja Kuszczaka najładniejsza w sezonie

Deklaracja szkoleniowca zespołu z Old Trafford może zasmucić nie tylko Kuszczaka, ale również wielbicieli talentu Anglika, Bena Fostera, z którym polski golkiper będzie rywalizował o miano zastępcy van der Sara.

37-letni Holender w sobotnim meczu przeciwko Wigan znów udowodnił swoją klasę. Zachowując czyste konto przyczynił się do zdobycia przez Manchester United tytułu mistrza Anglii. Ferguson nie był jednak do końca zadowolony z postawy swojego faworyta, ale i tak w przyszłym sezonie to jego ma zamiar obdarzyć największym kredytem zaufania. - Jego doświadczenia jest dla nas bardzo ważne - twierdzi "Fergie". - Edwin zaraża innych swoim spokojem i pewnością co do swoich umiejętności. To ma wpływ na całą obronę.

- Jeśli dalej będzie prezentował się tak dobrze jak do tej pory, może grać jeszcze rok lub dwa, a jego wiek nie będzie mi przeszkadzał - deklaruje manager najlepszego zespołu Premier League w sezonie 2007/08.

Manchester chce medalu dla Kuszczaka