Sport.pl

Czy Dudek zagra z Barceloną?

Jerzy Dudek stanie do bramki Realu Madryt kiedy tylko królewski klub zdobędzie tytuł mistrzowski - pisze hiszpański dziennik ?Marca?.
Smolarek nie dał rady, Real niemal pewny tytułu

Polski bramkarz jeszcze nie zadebiutował w meczu ligowym Realu. Grał tylko w Pucharze Hiszpanii w którym klub z Madrytu odpadł po porażkach z Mallorką. Niemal cały sezon Polak siedzi na ławce, ale zdaniem dziennika "Marca" wejdzie do bramki jak tylko Real będzie miał pewny tytuł mistrzowski. Być może będą to aż cztery mecze - w tym ten najbardziej hitowy z Barceloną na Santiago Bernabeu (7 maja). Bo Real może być mistrzem już po najbliższym weekendzie.

Na pięć kolejek przed końcem sezonu ma aż 10 pkt przewagi nad Villarreal i 11 nad Barceloną. Gdyby przewaga Realu po meczu z Athletic Bilbao wzrosła do 12 pkt (Villarreal gra na wyjeździe z Betisem, Barcelona na wyjeździe z Deportivo) byłby on właściwie pewny mistrzostwa. Właściwie, bo w Hiszpanii przy równej liczbie punktów o kolejności w tabeli decydują bezpośrednie mecze. Real dwa razy wygrał z Villarrealem, Barcelonę pokonał na Camp Nou i czeka go tylko pojedynek u siebie z Katalończykami.

Dlaczego Schuster miałby posadzić na ławce Casillasa? "Marca" donosi, że to ze względu na trofeum Zamorra - dla najlepszego bramkarza ligi. Iker nigdy go nie zdobył, a kilka razy wspominał, że o nim marzy. Na razie jest liderem - w 33 meczach puścił 30 goli, a więc ma średnią (0,91). Za nim są Victor Valdes z Barcelony i Ricardo z Osasuny, ale największym niebezpieczeństwem jest kolega klubowy Ebiego Smolarka - Tono.

Jak dotąd bramkarz Racingu Santander zagrał tylko w 26 meczach sezonu, a do tego by rywalizować o trofeum trzeba minimum 28 występów. Tono ma średnią 0,88, ale Casillas może mieć nadzieję, bo jego rywal musi grać - Racing walczy o miejsce w pucharach. A Iker - po zdobyciu mistrzostwa przez Real - mógłby odpoczywać, by nie obniżyć swojej średniej. Ostatnim bramkarzem Realu, który zdobył trofeum Zamorry był Paco Buyo 16 lat temu (w sezonie 1991-92 puścił 23 gole w 35 meczach).

Poza tym, "Marca" donosi, że trener Bernd Schuster bardzo chciałby uhonorować jakoś Jerzego Dudka, który cierpliwie znosił przez cały rok rolę rezerwowego.