Ciasno w czołówce IV ligi

Bydgoski Zawisza odrobił straty z jesieni i zrównał się punktami z liderami IV ligi. Po raz pierwszy w tej rundzie przegrał Chemik/Budstol. Trzecia z naszych drużyn, Gwiazda, jest już blisko miejsca w czołowej szóstce, które gwarantuje grę w nowej III lidze.
Ambicje Zawiszy oraz Chemika/Budstolu są większe. Te dwa zespoły chcą wygrać tegoroczne rozgrywki i potem w barażu z powodzeniem walczyć o awans do nowej II ligi. Po ostatniej kolejce ścisła czołowka składająca się z pięciu zespołów, bardzo się zrównała punktami. To efekt porażki chemików w Chełmży, pierwszej tej wiosny przegranej IV-ligowej drużyny z Bydgoszczy. Porażki doznała też Olimpia Grudziądz. Dzięki temu do tej dwójki dołączył Zawisza.

- To dobrze dla rozgrywek. Będą trzymały do końca w napięciu. W czołówce zrobiło się bardzo ciasno i każdy może w niej wygrać z każdym - mówi drugi trener chemików Włodzimierz Korecki. Zespół prowadzony przez niego i Piotra Gruszki nie sprostał bardzo groźnej na własnym boisku Legii Chełmża. Zdecydowała jedna bramka. - Szkoda, że nie udało się wywieźć remisu - żałuje Korecki.

Drużyna z Chełmży zagrała dobrze, ale bydgoszczanie też mieli okazje do gola. W pierwszej połowie mogli prowadzić, ale nie udało się wykorzystać okazji po rzucie rożnym. Strzały Jacka Szpejny i Adriana Raszki obronił bramkarz. W 25 min Smolarz z Legii trafił w poprzeczkę, ale to był jedyny strzał gospodarzy w pierwszej połowie spotkania na bramkę Andrzeja Retlewskiego.

Jedyny gol padł w 67 min. Szybką akcję z prawej strony wykończył, przy udziale niepewnie interweniującego Retlewskiego Kamil Wojciechowski. W 75 min w słupek strzelił jeszcze Marcin Kotarski.

Zawisza znowu wygrał wysoko, bo aż 4:1, ale podopieczni trenera Piotra Tworka mieli spore problemy ze skutecznością. W 15. minucie dokładnego dośrodkowania z prawej strony od Szymona Maziarza nie wykorzystał Piotr Bajera, który strzelił tuż obok prawego słupka bramki Lecha. Identyczne zagranie obu graczy trzy minuty później Zawiszy również nie zakończyło się zdobyciem gola, tym razem strzał Bajery obronił bramkarz gości. W 24 minucie, w sytuacji sam na sam z bramkarzem Lecha znalazł się Bajera. Napastnik Zawiszy i tym razem musiał uznać jednak wyższość rywala. - Długo wyczekiwałem pierwszej bramki, która miała uspokoić grę. Inaczej gra się przy wyniku bezbramkowym, a inaczej wtedy, kiedy ma się w zapasie przynajmniej jednego gola w zapasie - mówi szkoleniowiec Zawiszy.

W końcu, po kolejnym bardzo dokładnym dośrodkowaniu Maziarza, prowadzenie dla gospodarzy uzyskał strzałem głową w 34. minucie Bajera. Napór Zawiszy przyniósł efekt. W 49 minucie: drugą bramkę dla Zawiszy zdobył Maziarz.

Później gospodarze grali już spokojniej i emocjonujący do tej pory mecz stracił nieco na atrakcyjności. W 77. minucie trzecią bramkę dla Zawiszy zdobył Arkadiusz Kozłowski. W końcu i zawodnicy z Rypina zdobyli honorową bramkę. Sędzia w 82. minucie podyktował rzut karny dla gości. Strzelcem gola był Dariusz Koprowski. Tuż przed końcowym gwizdkiem arbitra czwartą bramkę dla gospodarzy zdobył Bajera.

Świetnie radzi sobie także Gwiazda (3 zwycięstwa i 3 remisy tej wiosny), której celem jest miejsce w czołowej szóstce - I konsekwetnie do tego zdążąmy mimo kłopotów i wąskiej, 18-osobowej kadry. Musimy sobie radzić i nam to wychodzi - mówi szkoleniowiec Gwiazdy Maciej Karabasz. W sobotę jego piłkarze pokonali w Brodnicy Spartę 2:1.

- Już przed przerwą było wiele sytuacji bramkowych. Nieskuteczny był tym razem Paweł Kanik - opowiada Karabasz. Pierwszy gol dla bydgoszczan padł w 56 min po rzucie rożnym, który wykończył Daniel Guzman. Po chwili zespołowa akcja Gwiazda i 2:0 po strzale Roberta Sawickiego. - W trzy minuty było po wszystkim - stwiedza trener.

Kolejny mecz Gwiazda na własnym boisku gra już w środę, a rywalem będzie Legia Chełmża.



Zawisza - Lech Rypin 4:1 (1:0)

Bramki: 1:0 Bajera (34.), 2:0 Maziarz (49.), 3:0 A. Kozłowski (77.), 3:1 Koprowski (karny, 82.), 4:1 Bajera (89.)

Zawisza: Kowalski- Krawczyński (38. Cuper), Tomczak, Łukaszewski, M. Kozłowski- Maziarz (89. Ettinger), Sobolewski, Brzeziński (60. Loliga), A. Kozłowski- Bajera, Dah (70. Szczepan)





Legia Chełmża - Chemik/Budstol 1:0 (0:0)

Bramka: 1:0 Wojciechowski (67.)

Chemik/Budstol: Retlewski - Walda, Raszka, Szpejna, Jasiński - Kawałek (70 Filarski), Kroszel, Michaliszyn (Korecki 75. Korecki) Wolski - Bilski (75 Raczkowski), Kordowski (65. Florek)



Sparta Brodnica - Gwiazda 1:2 (0:0)

Bramki: 0:1 Guzman (56.), 0:2 Sawicki (59.), 1:2 Rupiński (89. karny)

Gwiazda: Koczorowski- Siedlecki, Kaczmarek Gabruś, Baran (46. Guzman)- Sawicki, Kuszyński, Stolarski, Wrzos (46. Paczkowski - Kanik, Bruski (60. Przybysz)