Nie będzie nowoczesnych połączeń kolejowych i drogowych z innymi miastami.

Na mecze z Poznania do Wrocławia czy do Gdańska kibice nie pojadą pociągami jeżdżącymi z prędkością 200 km na godz. Przed Euro uda się tylko zmodernizować odcinek z Wrocławia do Rawicza oraz z Czempinia do Poznania. Jednak prace na 72-kilometrowym odcinku z Czempinia do Rawicza potrwają aż do 2014 r. Pociągi będą jeździć więc tylko po jednym torze, bo na drugim będą trwały prace. Na trasę przez Bydgoszcz do Gdańska nawet nie ma jeszcze pieniędzy.
Nie lepiej wygląda sytuacja z drogami. Trasa S5 z Wrocławia przez Poznań w kierunku Gdańska prawie na pewno w całości nie powstanie do 2012 r. Są szanse, że drogowcy zdążą z odcinkiem Poznań - Gniezno.

A jeśli chodzi o przedłużenie autostrady A2 w kierunku granicy z Niemcami, to trwający już trzy lata pat w rozmowach spółki Autostrada Wielkopolska z rządem, nie napawa optymizmem.