Kalisz rozpoczął od porażki

Winiary Kalisz nie mają już w rywalizacji z Muszynianką Muszyna przewagi meczu u siebie, po tym, jak przegrały z nią pierwszy półfinał 1:3.


Wreszcie ciekawe mecze - można było powiedzieć przed półfinałami mistrzostw Polski. W poprzedniej rundzie potykali się rywale o kolosalnej dysproporcji możliwości i siły. Teraz w dwóch półfinałach grały cztery najrówniejsze pod względem poziomu zespoły w Polsce.

Winiary Kalisz w wyrównanym pojedynku z Muszyną były lekkim faworytem. Tymczasem po pierwszych dwóch setach bardzo dobrze grająca Muszyna prowadziła 2:0. W pierwszym secie wykorzystała zastój w grze Winiar przy 21:21. W drugim natomiast przy stanie 11:12 wykorzystały okres fatalnej wręcz gry kaliszanek z błędami w przyjęciu czy też przechodzącymi piłkami posyłanymi w aut. Efektowny atak Anny Woźniakowskiej przy 17:20 spowodował, że Winiary zerwały się jeszcze na krótko do walki. As serwisowy Milady Spalovej przy 18:20 dawał im nadzieję, ale nawet trudniejsza zagrywka ze strony Kalisza nie złamała dobrego przyjęcia Muszyny.

Dopiero przy 0:2 w setach kaliszanki zaczęły grać lepiej. Przypomniała o sobie wreszcie Eleonora Dziękiewicz, a Spalova raziła atakami z jednej nogi. Przy 8:4 straty Muszynianki, niemal samodzielnie odrobiła Joanna Mirek, ale to był jedyny, krótki moment, w którym Winiary straciły kontrolę nad setem.

Zaczynało to wyglądać coraz lepiej dla Kalisza. Nawet gdy solowe popisy Sylwii Pyci na środku siatki dały Muszyniance prowadzenie 6:3 w czwartej partii, kaliszanki stratę odrobiły. Muszynianka dalej jednak grała bardzo dobrze i w przyjęciu, i w obronie, a Kamila Frątczak bombardowała w ataku. Kaliszanki walczyły jednak, goniły. Przy 19:20 heroiczny wyblok pozwolił wyrównać stan seta, którego losy właśnie się ważyły. Jeszcze przy 23:24 kaliszanki miały szansę, ale muszyński blok zatrzymał atak i wygrał mecz.

- Graliśmy jak nie u siebie. Tragiczna była nasza zagrywka. Nie zmuszała rywalek do żadnego ruchu - mówił po meczu drugi trener Winiar Mariusz Pieczonka.

Winiary Bakalland Kalisz - Muszynianka Muszyna 1:3

Sety: 22:25, 21:25, 25:19, 23:25

WINIARY: Godos, Spalova, Barańska, Woźniakowska, Horka, Dziękiewicz oraz Sawicka (libero), Fernanda de Oliveira, Żebrowska, Owczynnikowa

MUSZYNIANKA: Bełcik, Frątczak, Pycia, Pykosz, Przybysz, Mirek oraz Zenik (libero), Śrutowska, Karczmarzewska