44. Rajd Krakowski: Polscy kierowcy dostali po nosie

Bryan Bouffier w peugeocie 207 wygrał 44. Rajd Krakowski, drugą eliminację mistrzostw Polski. Broniący tytułu francuski kierowca wyprzedził Kajetana Kajetanowicza i Tomasza Czopika, którzy jechali mitsubishi lancerem


Rajd Krakowski wrócił do kalendarza imprez po sześciu latach, na 100-lecie Automobilklubu Krakowskiego. - Jesteśmy najstarszym takim klubem w Polsce, tylko trochę młodszym od rajdu Monte Carlo - pochwalił się Paweł Owczyński, dyrektor zawodów.

Nie wszyscy jednak mieli powody do radości. Leszek Kuzaj i Michał Sołowow z powodu awarii samochodu stracili szansę na czołowe lokaty, pech dosięgnął też Michała Kościuszkę. - Liczyłem, że nasi kierowcy będą lepsi, ale znów dostali po nosie - rozkłada ręce Owczyński. Dyrektor przyznał, że organizatorzy największy problem mieli z pijanymi kibicami. - Na szczęście wszyscy skończyli zawody cali i zdrowi.

Liderem MP pozostał Kuzaj, piąty na mecie Rajdu Krakowskiego. Trzeci w rankingu jest Bouffier.