Mateusz Sawrymowicz wywalczył brąz

PŁYWANIE. W Manchesterze zakończyły się mistrzostwa świata na krótkim basenie.
Już przed samymi zawodami trener szczecińskiej grupy (Kasia Baranowska, Przemysław Stańczyk i Mateusz Sawrymowicz) Mirosław Drozd zaznaczył, że wyjazd nie służy walce o medale. Jego podopieczni gdzieś zgubili dobrą dyspozycję i już na niedawnych ME na długim basenie w Eindhoven pływali wolniej niż oczekiwano.

Ostatnie tygodnie zawodnicy spędzili w Ostrowcu (Mistrzostwa Polski), ale tamtejsze treningi nie wpłynęły na poprawę formy. Było to widać w Manchesterze. Kasia i Przemek nie potrafili awansować do finałów, a dopiero ostatni start zakończył się sukcesem. Mateusz w swojej koronnej konkurencji - 1500 m stylem dowolnym - zajął trzecie miejsce, a Stańczyk był 6. Sawrymowicz w finale uzyskał czas 14:43,37. Złoty medal zdobył Rosjanin Jurij Priłukow - 14:22,98, a srebrny Brytyjczyk David Davies - 14:36,30. Czas Stańczyka to 14:52,64. Priłukow i Davis będą rywalami Sawrymowicza do medali w IO w Pekinie.