Piłkarze OKS jadą do lidera III ligi

Prawdopodobnie bez dwóch podstawowych obrońców OKS 1945 Olsztyn zmierzy się na wyjeździe z Ruchem Wysokie Mazowieckie. Z kolei piłkarze elbląskiej Olimpii chcą przywieźć komplet punktów z Głowna
Wnikliwi obserwatorzy trzecioligowych zmagań jeszcze przed sezonem obstawiali, że obie drużyny nadawać będą ton w tej klasie rozgrywkowej. Nie mylili się, bo przez wiele kolejek na szczycie tabeli zasiadały ekipy z Wysokiego Mazowieckiego i stolicy Warmii i Mazur. W ostatni weekend po remisie OKS z Sokołem (2:2) olsztynianie stracili drugą pozycję na rzecz klubu z Ząbek. Teoretycznie lepszym składem mogą pochwalić się gospodarze, którzy mają w swoich szeregach piłkarzy występujących w przeszłości na szczeblu centralnym. Ale o tym, że nazwiska nie grają, przekonaliśmy się w rundzie jesiennej, kiedy podopieczni Andrzeja Nakielskiego wygrali z Ruchem u siebie 3:2 (choć prowadzili już 3:0). Kadra i stabilne finansowe zaplecze, jakim dysponują działacze z Podlasia, daje do zrozumienia w środowisku piłkarskim, że klub interesuje

wyłącznie awans na zaplecze ekstraklasy. Nieco inaczej jest w Olsztynie.

- Nie pompujmy na siłę balonu o nazwie pierwsza liga - mówił niedawno Andrzej Nakielski, szkoleniowiec OKS. - Na razie nie jesteśmy przygotowani sportowo i organizacyjnie, by wystartować w tych rozgrywkach.

Pozostaje zatem walka o nowo utworzoną drugą ligę, choć ostatnie pojedynki pokazały, że wcale nie będzie o nią łatwo. Olsztynianie nie spisują się obecnie tak dobrze jak jesienią - co prawda nie przegrali wiosną jeszcze żadnego spotkania, ale mają na koncie trzy remisy (ze Świtem, Wigrami oraz Sokołem) i jedno zwycięstwo (ze Stalą). I nikt do takich wyników nie ma pretensji, tyle że najgroźniejsi rywale w ligowych spotkaniach wzbogacają się o kolejne cenne oczka. A różnice punktowe w tabeli nie są już tak znaczące. Jednym z elementów, na który kibice OKS mogą ponarzekać, jest skuteczność, bo olsztynianie nie potrafią wykończyć stworzonych przez siebie doskonałych sytuacji podbramkowych.

Dziurawa obrona?

Do gry po pauzie za żółte kartki wraca Maciej Szostek, ale pod wielkim znakiem zapytania stoją występy Tomasza Zakierskiego (narzeka na ból pleców), Jarosława Rzeźnikiewicza (skręcony staw skokowy) oraz Mateusza Różowicza (uraz nogi), którzy w tym tygodniu nie trenowali z pozostałymi zawodnikami. Zakierski i Rzeźnikiewicz to podstawowi obrońcy OKS-u, którzy nie schodzą w ligowych pojedynkach poniżej pewnego poziomu. A nie zapominajmy, że w ataku Ruchu szaleje Dzidosław Żuberek, który ma na koncie już 15 goli i przewodzi w klasyfikacji najskuteczniejszych zawodników w grupie I.

- Byłoby to dla nas osłabienie, ale do meczu pozostało jeszcze trochę czasu - kontynuuje Nakielski. - Nie jesteśmy faworytami, dlatego nie mamy aż takiego obciążenia psychicznego, jak bywało to wcześniej. Nie martwię się grą całego zespołu, ale poszczególnymi zawodnikami, którzy nieco zawodzą. Jeżeli dojdą do swej dyspozycji, wszystko będzie w porządku.

OKS wyjazdowym meczem z Wigrami Suwałki rozpoczął serię spotkań z solidnymi ligowcami - w najbliższym czasie czeka ich rywalizacja także z Dolcanem Ząbki, Radomiakiem Radom oraz derby z Olimpią Elbląg.

Początek spotkania w Wysokim Mazowieckim w niedzielę o godz. 15.

Faworyt jest jeden...

Z teoretycznie najsłabszym zespołem w grupie I przyjdzie się zmierzyć na wyjeździe piłkarzom elbląskiej Olimpii. Drużyna Stali Głowno w większości składa się z zawodników z Afryki. Ich słaba dyspozycja sprawia, że pozostałe zespoły mecze ze Stalą traktują jako trening strzelecki. Zresztą liczby mówią same za siebie - w czterech ostatnich pojedynkach ekipa z województwa łódzkiego straciła aż 18 goli, nie zdobywając przy tym żadnego!

Trzeba jednak pamiętać, że piłka nożna lubi płatać figle wyżej notowanym rywalom, a zła passa Głowna musi zostać kiedyś przerwana. Do tego nie chcą dopuścić podopieczni Tomasza Wichniarka, bo myśląc o awansie, nie mogą pozwolić sobie już na żadną wpadkę.

Do treningów w miniony wtorek wrócił Ukrainiec Anton Kolosov, który miał złamaną rękę. Co prawda jeszcze nie wybiegnie na boisko, ponieważ w poniedziałek przejdzie szczegółowe badania. Dopiero w sobotę okaże się czy szkoleniowiec Olimpii będzie mógł skorzystać z usług Piotra Trafarskiego, narzekającego ostatnio na ból mięśni przywodzicieli. Linię obrony wzmocni natomiast powracający do zdrowia Arkadiusz Koprucki, który w wygranym meczu ze Świtem Nowy Dwór Mazowiecki wszedł na murawę na minutę przed ostatnim gwizdkiem arbitra.

- Na pewno po tych dwóch zwycięstwach zespół się trochę podbudował - mówi Tomasz Wichniarek. - Jest to młoda drużyna i najbardziej obawiam się, że w razie niepowodzeń szybko się podłamie. Założyliśmy sobie, że w rundzie wiosennej zdobędziemy 30 punktów i musimy te założenia zrealizować. W drużynie Stali grają nieco przypadkowi piłkarze, ale u siebie mogą być bardzo groźni.

Początek spotkania w Głownie w sobotę o godz. 16.

Spotkania 20. kolejki

sobota: Stal Głowno - Olimpia Elbląg (godz. 16), Nadnarwianka Pułtusk - Orzeł Kolno, Sokół Aleksandrów Łódzki - Dolcan Ząbki, Mazowsze Grójec - Warmia Grajewo, Świt Nowy Dwór Mazowiecki - SMS Łódź, Wigry Suwałki - Radomiak Radom

niedziela: Ruch Wysokie Mazowieckie - OKS 1945 Olsztyn (godz. 15)

Drwęca Nowe Miasto Lubawskie - Concordia Piotrków Trybunalski (walkower dla Piotrkowa)

III liga



1. Ruch Wysokie Mazowieckie194433:11
2. Dolcan Ząbki194029:11
3. OKS 1945 Olsztyn193834:14
4. Concordia Piotrków Tryb.193636:20
5. Sokół Aleksandrów Łódzki193327:13
6. Wigry Suwałki193222:10
7. SMS Łódź193228:25
8. Radomiak Radom192828:13
9 . Warmia Grajewo192629:33




10. Mazowsze Grójec182526:25
11 . Świt NDM182421:18




12. Olimpia Elbląg192322:28
13. Nadnarwianka Pułtusk191817:24
14. Orzeł Kolno19514:56
15. Stal Głowno1949:47
16. Drwęca Nowe Miasto Lubawskie 151217:38


*Drwęca NML wycofała się z rozgrywek

* zwycięzca awansuje do nowo utworzonej I ligi, zespoły z miejsc 2-4 zapewnią sobie awans do nowo utworzonej II ligi, drużyny z pozycji 5-8 w przyszłym sezonie występować będą w II bądź III lidze - zależy od liczby spadkowiczów z II ligi z makroregionu I.



Tak było jesienią

OKS 1945 - Ruch Wysokie Mazowieckie 3:2 (Lech 24, Suchocki 46, Łukasik 54 - Jakuszewski 68, Żuberek 78)

Olimpia Elbląg - Stal Głowno 2:1 (Mazurkiewicz 28, Trafarski 45 - Pepple 32)